onet.pl sport



Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Do dużej sensacji w boksie kobiecym doszło na gali w Stuttgarcie, gdzie faworytka miejscowej publiczności Ina Menzer (26-1, 10 KO), przegrywając jednogłośnie na punkty z Jeannine Garside (9-3-1, 4 KO), straciła trzy mistrzowskie pasy - WIBF, WBO i WBC - kategorii piórkowej.

Niepokonana na zawodowych ringach Menzer, dla której konfrontacja z Garside miało być kolejną zwycięskim pojedynkiem, kompletnie pogubiła się pod naporem znacznie silniejszej fizycznie rywalki, przez co tylko momentami była w stanie zaprezentować techniczny boks, do którego przyzwyczaiła swoich kibiców. Urodzona w Kazachstanie Niemka dała sobie całkowicie narzucić chaotyczny i siłowy styl walki zaproponowany pretendentkę z Kanady i przegrała zdecydowanie, w ostatnim starciu będąc bliską nawet porażki przez nokaut.

Sędziowie po dziesięciu rundach punktowali 98-92, 96-94, 96-94 na korzyść nowej mistrzyni.{jcomments on}