Patronat medialny


 


Leon Margules wierzy, że Andrzej Fonfara (29-4, 17 KO) zrewanżuje się w sobotę Adonisowi Stevensonowi (28-1, 23 KO) za porażkę z maja 2014 roku i sięgnie po tytuł mistrza świata WBC wagi półciężkiej. Amerykański promotor jest przekonany, że pojedynki, które od czasu porażki z "Supermanem" stoczył Polak, rozwinęły go jako pięściarza. 

- Za pierwszym razem Andrzej miał tylko 26 lat i wówczas taka walka była dla niego dużym przeskokiem. Jesteśmy pewni, że teraz Fonfara jest gotów na zwycięstwo, bo w starciach z Chavezem, Cleverlym i Dawsonem zyskał mnóstwo doświadczenia. Nie możemy się doczekać tego rewanżu! - mówi Margules.

Andrzej Fonfara i Adonis Stevenson po raz pierwszy spotkali się w ringu trzy lata temu. Po dwunastu rundach, w których obaj zawodnicy padali na deski, jednogłośnie na punkty wygrał Stevenson.