Patronat medialny


 


Już w sobotę na gali na Brooklynie marzący o mistrzowskich pasach wagi ciężkiej Adam Kownacki (19-0, 15 KO) stanie do walki z doświadczonym Chrisem Arreolą (38-5-1, 33 KO). Niepokonany Polak spodziewa się ringowej wojny.

- Jestem gotów na dwanaście rund, ale jeśli pojawi się szansa skończyć to wcześniej, to ją wykorzystam - zapowiada "Babyface".

- Ten pojedynek to perfekcyjne zestawienie, zwłaszcza dla kibiców. Obaj będziemy szukać nokautu, więc na pewno poleci wiele potężnych cepów. Tu nie tylko jeden z rywali będzie polował na nokaut, obaj będziemy! - przekonuje Kownacki, który po raz pierwszy wystąpi w walce wieczoru gali Premier Boxing Champions.