Patronat medialny


 


Promotorzy Ryoty Muraty (16-2, 13 KO) chcą, aby 31 grudnia doszło do dużej walki z udziałem Japończyka. Celem numer jeden dla obozu Muraty jest pojedynek z Saulem Alvarezem (54-1-2, 36 KO). Wstępne rozmowy na ten temat już trwają.

"Canelo" zapowiedział, że w tym roku zamierza stoczyć aż cztery walki. Pierwsza z nich odbędzie się już w najbliższą sobotę w Miami. Później Meksykanin chce wychodzić do ringu w maju, wrześniu oraz grudniu. Po jesiennym pojedynku Alvarez zakłada, że będzie w posiadaniu wszystkich czterech najważniejszych tytułów mistrza świata w kategorii super średniej.

Murata aktualnie posiada mistrzowski pas WBA w kategorii średniej, jednak na pojedynek z "Canelo" miałby się przenieść do wyższej wagi. Wcześniej Japończyk, który nie boksował od ponad roku, miałby stoczyć jeszcze jedną walkę. Jego rywalem prawdopodobnie będzie inny pięściarz z Japonii, ponieważ obostrzenia związane z pandemią koronawirusa, utrudniają sprowadzenie do Azji zagranicznych rywali.