onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 



Saul Alvarez (50-1-1, 34 KO) pokonał niejednogłośnie na punkty Giennadija Gołowkina (38-1-1, 34 KO) w głównym wydarzeniu gali organizowanej w Las Vegas. Po dwunastu rundach sędziowie punktowali 115-113, 115-113 oraz 114-114.

Pojedynek nie zawiódł oczekiwań. Od pierwszego gongu obaj pięściarze szukali mocnych ciosów z obu rąk, a tempo rywalizacji było wysokie. W porównaniu z pierwszą, rozegraną rok temu walką, zawodnicy odwrócili się rolami. Tym razem to Alvarez szedł do przodu i wywierał presję, a Gołowkin był zmuszony do walki z kontry.

"Canelo" w pierwszej fazie walki skupił się na mocnych ciosach na korpus, przez co jego rywal obniżył gardę i zostawiał więcej miejsca przy uderzeniach na górę. Gołowkin odpowiadał przede wszystkim lewym prostym, ale nawet jego mocniejsze próby wykonywane z krokiem w tył, nie robiły żadnego wrażenia na Meksykaninie.

Alvarez był zdecydowanie aktywniejszy w półdystansie i cały czas dążył do wymian. Gołowkin skupiał się na pojedynczych ciosach i unikał wymian z bliskiej odległości. Wiele rund było wyrównanych i trudnych do punktowania, chociaż wydawało się, że aktywniejszym zawodnikiem był "GGG", z kolei dużo więcej ważyły ciosy "Canelo".

Ostatecznie po dwunastu rundach sędziowie wskazali na zwycięstwo Alvareza, który zdobył pasy WBA i WBC wagi średniej, a także prestiżowy tytuł magazynu "The Ring". Dla Gołowkina to pierwsza porażka na zawodowych ringach.

Komentarze   

+1 #1 bolek 2018-09-16 06:23
Remis powinien być, nawet bardziej niż w poprzedniej walce.
+1 #2 Srebrny lis 2018-09-16 06:24
Zobaczymy karty punktowe czy chociaż były rundy jednoznacznie punktowane dla Rudego i ile ich było. Dla mnie od +1 do +2 dla GGG.
Przy takim punktowaniu taki Sulecki nigdy nie będzie mistrzem.
+1 #3 MLJ 2018-09-16 06:24
Alvarez przegrał wyraźniej niż w pierwszej walce, do tego rundy mistrzowskie dla Kazacha,.
GGG lepsze ciosy proste, podbródki, Alvarez miał dobre doły i tyle..
O wiele więcej ciosów przestrzeliwał meksyk w tej walce niż poprzednio.

Dla mnie było 8-4 w rundach dla Kazacha
+3 #4 LukaszB 2018-09-16 06:29
U mnie 8-4 dla GGG
+6 #5 yemet 2018-09-16 06:31
Canelo bardziej mi się podobał w pierwszym starciu. Tu walczył gorzej, czasem pruł powietrze nie gorzej niż Kownacki w walce z Martinem. GGG walczył mądrzej, zwykle na wstecznym. Dało się zauważyć frustrację Alvareza.

U mnie Kazach wygrał 3-4 punktami. Mimo że było wiele rund remisowych, to te wygrane przez GGG były moim zdaniem bardziej wyraźne. Cholera, przecież to on dzierżył pasy, a niepisana zasada mówi, że mistrza należy pokonać wyraźnie. Nic takiego nie miało miejsca w tym pojedynku.

Walka była kapitalna. Chylę czoło przez oboma bokserami. Szkoda, że sędziowie znowu zawiedli. Czuję się oszukany, a co teraz może myśleć sobie Gołowkin?
-3 #6 Jacenty 2018-09-16 06:34
Alvarez zawalczył lepiej niż za pierwszym razm co było widać po twarzy GGG , pojedynek wyrównany, ale chyba nie ma jakaiegoś skandalu czy wałka, że dali to Alvarezowi !
#7 SkazanyNaTrening 2018-09-16 06:37
Cynamon walczył z powietrzem czy z ggg?
-4 #8 Andy 2018-09-16 06:44
Kapitalna walka.Padaly potezne ciosy, w moim odczuciu celniej i mocniej bil Alvarez.
Werdyk prawidlowy.
#9 thales 2018-09-16 06:46
Tak jak myślałem.No i Gienek został z niczym.Nie mam nic do werdyktu,choć remis może byłby najwłaściwszą oceną.Szkoda i źle się stało dla tej dyscypliny,że wygranym jest ryży,niestety.
+1 #10 MLJ 2018-09-16 06:54
Jeżeli mam jakieś pretensje do GGG w tej walce to że zabrakło ciosów na dół i jak mówił do niego Sanchez w przerwach, za dużo masz do niego szacunku. GGG jest po prostu za grzeczny, a przydałoby się strzelić w ten rudy łeb ze dwa, trzy razy na granicy faulu.. albo i sfaulować.

Z drugiej strony Alvarez więcej przestrzeliwywa ł niż w pierwszej walce, kazach wygrał też rundy mistrzowskie czego nie było w pierwszej walce, no i lewy prosty - bardziej wyrazisty Gienka. Nasilniejszy i najbardziej wyraźny cios w walce też zadał Golovkin..

Ale też sam Kazach jest sobie winien że stracił (w oczach sędziów) zero w rekordzie, wiedział że to pewnik przy równej walce w Las Vegas

I mogę się założyć że do końca kariery Alvareza nikt nie wygra z nim na pkt w Las Vegas
+1 #11 b-hop 2018-09-16 07:01
według mnie o żadnym wałku nie ma mowy Canelo był minimalnie lepszy nie lubie bo zle mu z oczy patrzy ale trzeba przyznac ze jest naprawde wielkim piesciarze ma cios technike i wielka odpornosc na ciosy ustal podbrodki golovkina i nawet nie mrugnal przegralem kase u buka ale zgadza sie z sedziami
#12 greegor1 2018-09-16 07:04
Ja stawialem na Canelo w tej walce, ale po walce czuje niesmak tego werdyktu. W porównaniu do pierwszej walki Canelo zaboksowal glupio. Nie wykorzystywal w ogole swoich atutów tylko poszedl sie bic. Nie punktowalem runda po rundzie, jutro obejrze na spokojnie i soie wypunktuje, ale na oko ggg boksowal duzo lepiej, mądrzej i powinien to wygrac
+2 #13 LukaszB 2018-09-16 07:08
Jeden z sędziów dających wygraną Canelo sędziował też jego walke z Maywetherem :D :D
#14 b-hop 2018-09-16 07:11
Canelo nie dal sie zepchnac pod liny GGG mial dobry jab ale lewym prostym nie wygrywa sie walk licza sie power punche ja rowniez jak sedziowie widzialem wygrana rudego
+2 #15 Jorginto 2018-09-16 07:33
Może nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych, ale biznesowych już tak. Obu zawodnikom wygasa kontrakt z HBO, Canelo ma całą meksykańską publiczność za sobą, co gwarantuje wpływy z biletów i PPV. Jest koniem pociągowym całego golden boy. Dodatkowo jeszcze ma dobrych kilka lat kariery przed sobą. HBO też potrzebuje super gwiazdy. GGG nie mógł wygrać tego na punkty...
#16 lukaszbiszczu 2018-09-16 09:46
Mówiłem że tak będzie. Niepotrzebnie zgodzili się na drugą walkę. Mogli go olac i byłby upokorzony a tak sprawa zamknięta i lipa.
+1 #17 alameda slim 2018-09-16 11:22
Kiedyś była taka zasada że mistrza trzeba pokonać zdecydowanie tu tego nie było,ale prawdą też jest fakt że GGG już tak nie dominuje i nie przestawia w ringu rywali jak parę lat temu no ale i rywal absolutny TOP .Trudno ale wygrały przychody z PPV a te większe generuje Alvarez w przyszłości .Szacunek dla obu ale u mnie 8-4 GGG
-1 #18 Victor Van Dort 2018-09-16 12:17
Własnie dlatego czułem że nie warto tej walki oglądać na żywo bo i tak przekręcą wynik na kożyść rudego, GGG moim zdaniem wygrał tą walkę co najmniej 2 rundami ale go oszukali bo miał wygrać Canelo i koniec, boks to syf
#19 lukaszbiszczu 2018-09-16 18:13
Cytuję Victor Van Dort:
Własnie dlatego czułem że nie warto tej walki oglądać na żywo bo i tak przekręcą wynik na kożyść rudego, GGG moim zdaniem wygrał tą walkę co najmniej 2 rundami ale go oszukali bo miał wygrać Canelo i koniec, boks to syf

Ja tak zrobiłem, obejrzałem poprzednie a później zasnąłem i obejrzałem powtórkę.
Mniej nerwów i lepsze spanie.

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze