onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Były pretendent do tytułu mistrza świata wagi ciężkiej Kevin Johnson (32-9-1, 16 KO) przegrał przez techniczny nokaut z Petarem Milasem (11-0, 9 KO) na gali organizowanej w Niemczech. Pojedynek zakończył się z powodu rozcięcia skóry na czole Amerykanina. Sędzia po konsultacji z lekarzem przerwał walkę. Do tego momentu Johnson prezentował się zdecydowanie poniżej oczekiwań i przegrywał na kartach punktowych z Chorwatem.

 

Komentarze   

+1 #1 Hezychasta 2018-03-11 11:25
Trochę to dziwne, że ostatnimi czasy Kevin Johnson walczy w Niemczech. Myślałem, że już tylko będzie robił jako geatekeeper dla młodych ale dwie przedostatnie walki to z przebrzmiałymi nazwiskami dopiero ta trzecia ostatnia z jakimś prospektem. I też nie z Niemcem, a z jakimś Chorwatem.

Johnson to byłby dobry test dla Kownasia bądź Izu. Ciekawe ile kosztowałoby sprowadzenie go do Polski?
+3 #2 MrCrowley 2018-03-11 12:03
Wydaje mi się, że dla Kownackiego i Izu walka z Johnsonem byłaby łatwa ze względu na jego wyboksowanie, wiek i styl walki (co prawda twarda głowa, ale defensywa taka sobie). Prawdziwym testem byłby dla Werwejki, czy Zimnocha ale jak wiadomo w tego ostatniego nie ma sensu już inwestować, a raczej sprzedać rekord póki to jeszcze jest możliwe.
+1 #3 Armand 2018-03-11 12:22
Johnson jest trudny do oglądania, ma spore umiejętności ale szybkość już nie ta i przez to jego walki są przeraźliwie nudne. Sam nie daje sobie zrobić wielkiej krzywdy ale i nie wywiera dużej presji, nie atakuje. Coś jak Diablo...
+1 #4 Andrzej Skowronek 2018-03-11 13:17
Nudna walka. Johnson za bardzo nie miał ochoty do walki. Moim zdaniem wyszedł tylko po pensje.
#5 BlackDog 2018-03-11 16:46
Nic dziwnego ten Peter Milas na pewno nie głaszcze, więc nie dziwię się, że znokautował Johnsona.
#6 Hezychasta 2018-03-12 08:53
Cytuję bak:
Nic dziwnego ten Peter Milas na pewno nie głaszcze, więc nie dziwię się, że znokautował Johnsona.

Pociągnął mu z bani w trzeciej rundzie za co powinna być dyskwalifikacja . Tymczasem sędzia uznał "accident" i nakazał kontynuację.

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze