Patronat medialny


 


W najbliższą sobotę na gali w Chcicago Tomasz Adamek (53-5, 31 KO) stanie do walki z z Jarrellem Millerem (21-0-1, 18 KO). Wedle zapewnień menadżera Dimitrija Sality niepokonanego Amerykanina już tylko konfrontacja z "Góralem" dzieli od pojedynku o "zwykły" pas WBA wagi ciężkiej. 

- Jarrell będzie chciał się tutaj pokazać, on chce szybko skończyć tę walkę. Chce załatwić tego gościa - zapowiada opiekun "Wielkiego Dzieciaka" z Brooklynu.

- Miller jest teraz na 100 procent obowiązkowym challengerem [do pasa WBA Regular]. Od WBA zależało będzie, kogo wyznaczą mu za rywala, ale przewiduję, że będzie to Fres Oquendo. To coś wspaniałego, że Jarrell dostanie szansę walki o pas mistrzowski. Mike Tyson i Riddick Bowe to wielcy mistrzowie z Brooklynu, więc na pewno będzie ogromnym wydarzeniem, gdy ktoś o umiejętnościach i osobowości Jarrella Millera znów przywiezie pas do Nowego Jorku - mówi Dimitrij Sailta.

Zdaniem brytyjskich i amerykańskich bukmacherów zdecydowanym faworytem zbliżającej się konfrontacji jest Miller - kurs na Adamka wynosi 13,0. Dużo wyżej szanse "Górala" oceniane są u polskich "buków" (kurs 5,5).