Patronat medialny


 


Kliczko Haye

W najbardziej oczekiwanej walce w kategorii ciężkiej na przestrzeni ostatnich lat Władimir Kliczko (56-3, 49 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Davida Haye (25-2, 23 KO), unifikując mistrzowskie tytuły WBO, WBA i IBF. 

Zgodnie z przewidywaniami pojedynek wieczoru gali w Hamburgu nie okazał się zbyt porywającym widowiskiem, bo obaj mistrzowie boksowali bardzo ostrożnie, ograniczając do minimum odważne akcje ofensywne. Kliczko od pierwszego gongu postawił na lewy prosty, zaś Haye polował na pojedyncze prawe bite z doskoku, jednak ani jeden ani drugi nie imponował skutecznością. W pierwszych dwóch starciach Ukraińcowi do lewych prostych udało się kilka razy dołożyć prawą rękę, ale uderzenia te nie zrobiły wrażenia na rywalu.

Na początku drugiej minuty trzeciego starcia "Hayemaker" po raz pierwszy ulokował na szczęce Kliczki potężny prawy, jednak rutynowany czempion szybko sklinczował i powrócił do gry. Czwarta odsłona to dominacja Kliczki, który jednak w ostatnich 10 sekundach dekoncentruje się i trzykrotnie inkasuje silne prawe Brytyjczyka. W piątej rundzie Kliczko lokuje na głowie Haye'a bardzo mocny prawy prosty, pod którym na moment nogi Wyspiarza lekko się uginają. "Hayemaker" nie traci rezonu i tuż przed gongiem rewanżuje się Kliczce.

Po szóstej rundzie dla Kliczki siódmą na swoje konto zapisuje Haye, który nie tylko dwa razy mocno trafia Ukraińca, ale i "zyskuje" 1 punkt dzięki karze dla "Dr Stalowego Młota" za ściąganie głowy przeciwnika. W ósmym starciu przewagę ma boksujący umiejętnie lewym prostym Kliczko, zaś w dziewiątym obaj bokserzy mają swoje momenty, choć korzystniej wypada Ukrainiec, który w końcówce wstrząsa rywalem prawą kontrą. Również w dziesiątej odsłonie Kliczce udaje się upolować Haye'a potężnym prawym, choć Brytyjczyk klinczuje i wychodzi z opresji obronną ręką.

Nietypowa sytuacja ma miejsce w rundzie jedenastej, kiedy ringowy postanawia liczyć Haye'a, który po raz kolejny w walce pada na matę bez ciosu. Ostatnie starcie należy do Kliczki, który dwukrotnie udanie wykonuje swoją firmową akcję - lewy-prawy prosty. Po rozegraniu dwunastu rund sędziowie punktowali 117:109, 118:108, 116:110.

Więcej informacji i materiały video z konferencji prasowej wkrótce na ringpolska.pl.