Patronat medialny


 


2 lipca w Hamburgu na stadionie HSV dojdzie do pojedynku unifikacyjnego w wadze ciężkiej pomiędzy Władimirem Kliczko (55-3, 49 KO) i Davidem Haye (25-1, 23 KO), a na trybunach zasiądzie ponad 50 tys. widzów.

Kliczko uważa, że tak duża publiczność będzie jego atutem, ponieważ Haye nie ma doświadczenia w występach przed tak liczną widownią.

- Kibice sprawiają, że daję z siebie wszystko to co najlepsze. Reaguję pozytywnie na presję związaną z takimi wielkimi wydarzeniami. Natomiast to jak zareaguje na to Haye, to już zupełnie inna sprawa. Wiem, że on nigdy wcześniej nie miał okazji by wystąpić przed taką dużą publicznością, więc będę miał pod tym względem przewagę - powiedział Kliczko. - To będzie moja czwarta walka na stadionie i nie mogę się już doczekać by wystąpić przed 50 000 ludzi w Hamburgu, czyli w mieście w którym mieszkam. Wiem dokładnie czego się powinienem spodziewać. Już to przeżywałem wcześniej, więc jestem całkowicie na to przygotowany. Moje porażki też uczynił mnie lepszym. Wraz z wiekiem jestem coraz mądrzejszy.