onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Wracający do boksu po kilkunastomiesięcznej przerwie legendarny James Toney (73-6-3, 44 KO) nie może zaliczyć swojego powrotu na ring do udanych. Wprawdzie popularny "Lights Out" wypunktował wczoraj wyraźnie na dystansie dziesięciu rund przeciętnego Damona Reeda (wszyscy sędziowie w stonku 100-90 opowiedzieli się za Toneyem), to jednak według większości obserwatorów były czempion kategorii średniej, super średniej i junior ciężkiej, zaprezentował się bardzo słabo.

Należy również odnotować, iż 42-letni już Toney, podczas oficjalnej ceremonii ważenie przed walką wniósł na wagę rekordowe dla siebie 257 funtów (116,5 kg).

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze