Artur Szpilka (24-5, 16 KO) miał ofertę walki z Alenem Babićem (10-0, 10 KO) - podał na Twitterze dziennikarz TVP Sport Piotr Jagiełło.
Pojedynek miał odbyć się 21 maja na organizowanej przez grupę Matchroom Boxing gali Buatsi - Richards w Londynie, a jego stawką miał być pas WBC Silver kategorii bridger.
"Szpila" po raz ostatni boksował maju ubiegłego roku, przegrywając przez nokaut z Łukaszem Różanskim. Ostatnio zawodnik z Wieliczki wznowił treningi po operacji kolana, ale prawdopodobnie jego kolejnym startem będzie nie występ w boksie, ale w MMA na gali federacji KSW.
Gienadij Gołowkin (57-1-2, 39 KO) nie wierzy w opowieści Saula Alvareza (57-1-2, 39 KO) tłumaczące powody nagłej zmiany decyzji Meksykanina w kwestii trzeciej walki. "Canelo" przez długi czas twierdził, że nie jest zainteresowany trylogią z "GGG", jednak ostatnio zmienił zdanie, dodając, że sprawa ma dla niego wymiar personalny.
- Słyszałem od kilku dziennikarzy, że Canelo znów chce się ze mną zmierzyć i teraz to już będzie dla niego kwestia osobista. Jeśli to faktycznie takie osobiste, to czemu czekał aż cztery lata od ostatniego pojedynku? On tylko tak gada - stwierdził czempion IBF wagi średniej.
Gołowkin już jutro na gali w Saitamie zmierzy się z Ryotą Muratą. Alvarez 7 maja w Las Vegas stanie naprzeciw Dimitrija Biwoła. Jeśli obaj wygrają, być może już jesienią skrzyżują ze sobą rękawice po raz trzeci. Obie poprzednie walki "GGG" i "Cynamona" były bardzo wyrównane. W pierwszej sędziowie orzekli remis, w drugiej zwycięstwo Meksykanina.
Tomasz Adamek (53-6, 31 KO) w rozmowie z Martą J.Rawicz z "Super Expressu" wykluczył ewentualny rewanż z Arturem Szpilką (24-5, 16 KO) w formule MMA. Informacje o przymiarkach do takiego pojedynku pojawiły się swego czasu w polskich mediach.
- To plotka, pierwszy raz słyszę o tym od ciebie. Pytano mnie kiedyś, czy bym nie zawalczył w KSW, ale nie zgodziłem się. To jest zupełnie inny sport niż boks, trzeba by się nauczyć walki w parterze. Mam 45 lat, chcę stoczyć dwie czy trzy bokserskie walki pożegnalne i to na pewno nie z kimś z pierwszej dziesiątki, bo nie jest to mi do niczego potrzebne - stwierdził "Góral".
- Jako sportowiec jestem człowiekiem spełnionym, niczego mi do szczęścia nie brakuje. Niedługo polecę na Florydę na obóz treningowy, ale już teraz jestem w dobrej formie, bo by nie zwariować biegam codziennie po 10 km - dodał były czempion wag półciężkiej i junior ciężkiej.
45-letni Tomasz Adamek po raz ostatni na zawodowym ringu wystąpił w 2018 roku, przegrywając przed czasem z Jarrellem Millerem. Artur Szpilka, który pokonał Adamka w pojedynku bokserskim w roku 2014, niedawno zadeklarował, że zamierza wyjść do klatki KSW. Rywalem "Szpili" ma być podobno Siergiej Radczenko.
To już pewne. Artur Szpilka został zawodnikiem KSW i w najbliższych miesiącach zadebiutuje w MMA. Kto będzie pierwszym rywalem "Szpili" w nowej formule? Kandydatów jest kilku, ale pięściarz z Wieliczki najczęściej wymienia nazwisko Siergieja Radczenki. - Nasz rewanż w MMA będzie jeszcze bardziej intrygujący niż walka w boksie - powiedział "Super Expressowi" Ukrainiec.
Panowie po raz pierwszy spotkali się w marcu 2020 roku. W Łomży kibice byli świadkami dramatycznej walki, którą zdaniem sędziów wygrał Szpilka. Werdykt wywołał wiele kontrowersji i rewanż wydawał się naturalną koleją rzeczy, ale z wielu względów do niego nie doszło. To się jednak może wkrótce zmienić.
Wiele wskazuje bowiem na to, że Szpilka i Radczenko po ponad dwóch latach wreszcie ponownie skrzyżują rękawice, ale tym razem nie w boksie, a w MMA. Szpilka został zawodnikiem KSW i jeszcze tego lata ma zadebiutować w nowej dla siebie formule.
- Artur odezwał się do mnie z opcją walki w MMA i teraz czekam na konkretną propozycję od szefa KSW Martina Lewandowskiego. Ja od dawna przecież mówiłem głośno o tym rewanżu i zdania nie zmieniłem - chcę się po raz drugi bić ze Szpilką. Artur ma jeden warunek - chce pojedynku w wadze ciężkiej i ja się na to zgadzam. Najpierw jednak uzgodnijmy wszystkie kwestie i podpiszmy kontrakty, bo po naszej pierwszej walce też było dużo rozmów, plotek, spekulacji, a jak się skończyło, to wszyscy wiemy. Jak już jednak podpiszemy co trzeba, to jestem pewien, że nasz rewanż w MMA będzie jeszcze bardziej intrygujący niż walka w boksie - powiedział "Super Expressowi" Radczenko.
Artur Szpilka (24-5, 16 KO) poinformował na Instagramie, że chwilowo zawiesił swoją aktywność w roli trenera boksu i rozpoczął przygotowania do walki.
"Szpila" nie zdradził, o jaką konkretnie walkę chodzi, ale wiadomo, że w ostatnim czasie otrzymał propozycję debiutu w klatce KSW (wstępny termin to sierpień) i wyjazdowego pojedynku bokserskiego (prawdopodobnie 21 maja).
Szpilka po raz ostatni boksował w maju ubiegłego roku, przegrywając z Łukaszem Różańskim bój o pas WBC kategorii bridger. Po walce 32-letni zawodnik z Wieliczki przeszedł operację kolana.
Andrzej Wasilewski skomentował na Twitterze informację o szykującym się występie Artura Szpilki (24-5, 16 KO) na gali KSW w formule mieszanych sztuk walki.
- Cieszę się, że Artur Szpilka akurat w KSW, jeśli w MMA - napisał były bokserski promotor "Szpili", który prawdopodobnie wyjdzie do klatki z Siergiejem Radczenką.
Niewykluczone jednak, że Szpilka przed swoim debiutem w MMA zaliczy jeszcze wyjazdowy pojedynek w boksie - w tym kontekście pięściarz z Wieliczki wcześniej wspomniał datę 21 maja.
Szef federacji KSW MArtin Lewandowski potwierdził w rozmowie z Arturem Mazurem z WP Sportowe Fakty, że kibice w najbliższym czasie obejrzą Artura Szpilkę (24-5, 16 KO) debiutującego w formule MMA.
- Mogę powiedzieć, że Artur Szpilka jest już naszym zawodnikiem. Chciałbym, żeby zadebiutował u nas jeszcze w tym roku, ale musimy brać pod uwagę inne oferty, jakie do niego wpływają. Liczę, że jego premierowa walka w naszej klatce może dojść do skutku na początku drugiego półrocza - powiedział Lewandowski.
W sobotę o fakcie otrzymania oferty walki na gali KSW ze Szpilką poinformował w mediach społecznościowych Siergiej Radczenko. Konfrontację ze "Szpilą" proponowano też Krzysztofowi Zimnochowi, jednak białostoczanin miał podobno zbyt wysokie oczekiwania finansowe.
Artur Szpilka (24-5, 16 KO) na gorąco komentuje informację o możliwej walce z Siergiejem Radczenko na KSW i zdradza, że ma ciekawą ofertę walki bokserskiej.