Derek Chisora (34-13, 23 KO) potwierdził w rozmowie z IFL TV, że otrzymał propozycję walki z Joe Joycem (16-2, 15 KO).
40-letni Chisora po raz ostatni boksował w sierpniu ubiegłego roku, wygrywając na punkty z Geraldem Washingtonem. Joyce w marcu powrócił między liny po dwóch porażkach z Zhangiem Zhileiem, pokonując Kasha Aliego.
Kilka dni temu Joesph Parker (35-3, 23 KO), publikując muzyczne wideo, rzucił wyzwanie Dillianowi Whyte'owi (30-2, 20 KO). Jak się okazuje, chętnych do walki z "The Body Snatcherem" jest jednak więcej - z Brytyjczykiem rękawice skrzyżować chciałby także Martin Bakole (20-1, 5 KO), o czym w rozmowie z Boxing Social zapewnił jego trener Billy Nelson.
- Przekażcie proszę Whyte'owi, żeby się z nami skontaktował. Zawalczymy z nim od razu! Zróbmy to latem, żaden problem! Jeśli Dillian będzie chciał się z Martinem bić na środku ringu, to zostanie znokautowany. Jeśli będzie chciał boksować, Martin go wyboksuje szybkością, ruchliwością i umiejętnościami - oświadczył Nelson.
Póki co jednak Martina Bakole czeka jednak finałowy eliminator WBA wagi ciężkiej, w którym skrzyżuje rękawice z Cassiusem Chaney (23-1, 16 KO). Do walki dojść ma 31 maja w USA.
20 kwietnia na gali organizowanej w Nowym Jorku kolejny zawodowy pojedynek stoczy wysoko klasyfikowany w światowych rankingach wagi super lekkiej Arnold Barboza Jr (29-0, 11 KO), którego rywalem będzie Sean McBomb (18-1, 5 KO).
Główną atrakcją tej gali będzie pojedynek o mistrzostwo świata WBC wagi super lekkiej pomiędzy Devinem Haneyem i Ryanem Garcią.
Barboza jest także przygotowany, żeby w walce wieczoru potencjalnie zastąpić Garcię, którego aktywność w mediach społecznościowych nie daje pewności, że przystąpi do pojedynku o pas World Boxing Council.
Była mistrzyni świata wagi super piórkowej Mikaela Mayer (19-2, 5 KO) wróci na ring w czerwcu podczas gali organizowanej w Wielkiej Brytanii. 33-letnia Amerykanka prowadzi rozmowy z dwiema potencjalnymi rywalkami.
Mayer może w czerwcu przystąpić do rewanżu z Natashą Jonas (15-2-1, 9 KO). Pierwsza walka odbyła się w styczniu i zakończyła niejednogłośną wygraną punktową Brytyjki.
Drugą opcją jest pojedynek z mistrzynią świata WBO wagi półśredniej Sandy Ryan (7-1-1, 3 KO), która w ostatnim zawodowym występie wygrała przed czasem z Terri Harper.
Świeżo upieczony mistrz świata WBC i WBO wagi super półśredniej Sebastian Fundora (21-1-1, 13 KO) został zawieszony przez komisję sportową w Nevadzie do końca września z uwagi na obrażenia jakie odniósł w sobotniej walce z Timem Tszyu.
Fundora wygrał na punkty z niepokonanym wcześniej Australijczykiem i po raz drugi w karierze sięgnął po mistrzowskie pasy w limicie do 69 kilogramów. Tszyu do sportowej rywalizacji będzie mógł z kolei wrócić pod koniec czerwca.
Fundora w kolejnym zawodowym występie powinien zmierzyć się z Terencem Crawfordem, który jest oficjalnym pretendentem do pasa WBO. Federacja World Boxing Organization oficjalnie wyznaczyła już ten pojedynek, ale z uwagi na zawieszenie medyczne Fundory, walka mogłaby się odbyć najwcześniej w październiku.
26-latek ma jednak w kontrakcie obowiązek przystąpienia do rewanżu z Timem Tszyu, więc niewykluczone, że straci pas WBO. Później Fundora powinien także przystąpić do obowiązkowej obrony tytułu federacji WBC z tymczasowym mistrzem Serhijem Bohaczukiem.
31 maja podczas gali organizowanej przez Dona Kinga na Florydzie ma dojść do walki eliminacyjnej do tytułu mistrza świata WBA wagi ciężkiej pomiędzy notowanym na pierwszej pozycji na liście challengerów Martinem Bakole (20-1, 5 KO) i siódmym w rankingu Cassiusem Chaney (23-1, 16 KO).
WBA cały czas nie sprecyzowała, czy eliminator wyłoni obowiązkowego rywala dla "super czempiona" (obecnie Oleksandr Usyk) czy mistrza "zwykłego" (Manuel Charr).
Bakole po raz ostatni boksował w październiku, wygrywając przed czasem z Carlosem Takamem. Chaney w ostatnim zawodowym występie znokautował Trevora Bryana.
W sobotę w Londynie kolejną walkę zawodową wygrał znany z nietuzinkowego stylu boksowania Ben Whittaker (7-0, 5 KO). Brytyjski półciężki, mający w swoim dorobku olimpijskie srebro, wygrał z Leonem Willingsem (7-2, 2 KO).
Gilberto Ramirez (46-1, 30 KO) awansował na piąte miejsce w rankingu wagi junior ciężkiej magazynu "The Ring". W sobotę Meksykanin wygrał na punkty z Arsenem Goulamirianem, zdobywając tytuł mistrzowski federacji WBA.
Francuz pomimo porażki zachował siódme miejsce w zestawieniu. Z powodu nieaktywności, miejsce w rankingu stracił Badou Jack. Michał Cieślak, który jest jedynym Polakiem w rankingach "The Ring", utrzymał dziewiątą pozycję.
Ranking "The Ring" wagi junior ciężkiej: Mistrz - Jai Opetaia, 1. Mairis Briedis, 2. Chris Billam-Smith, 3. Noel Gevor Mikaeljan, 4. Lawrence Okolie, 5. Gilberto Ramirez, 6. Richard Riakporhe, 7. Arsen Goulamirian, 8. Solan Asbarow, 9. Michał Cieślak, 10. Ryan Rozicki.
Po wczorajszym remisie w pojedynku Fabio Wardleya (17-0-1, 16 KO) z Frazerem Clarkiem (8-0-1, 6 KO) kibice boksu chcą zobaczyć rewanżowe starcie brytyjskich prospektów. Wardley, który obronił pasy mistrza mistrza Wspólnoty Brytyjskiej, Wielkiej Brytanii i czempiona Europy WBO, drugiej walki z Clarkiem nie wyklucza, ale nie przesądza też, czy do niej dojdzie.
- Rewanż do jest jakaś opcja, prawda? - pyta retorycznie zawodnik z Ipswich. - Fani będą tego chcieli, a ja nigdy nie będę brał remisu za zwycięstwo, jednak zachowałem tytuły i mam dużo propozycji.
- Czy to będzie rewanż czy też coś innego, najpierw muszę trochę odpocząć, a potem podejmiemy decyzję - dodał Warldey, który niedzielny występ zakończył z mocno poturbowaną twarzą.