Prasówka: Martin Bakole chce znokautować Zhanga Zhileia, Jarrell Miller pociesza Jareda Andersona, Israil Madrimow się żali.
Prasówka: Martin Bakole chce znokautować Zhanga Zhileia, Jarrell Miller pociesza Jareda Andersona, Israil Madrimow się żali.
Martin Bakole (21-1, 16 KO) po efektownym zwycięstwie nad Jaredem Andersonem bierze na celownik czołówkę kategorii ciężkiej. W rozmowie z BoxNation Kongijczyk wymienił trzy nazwiska swoich potencjalnych rywali, z którymi pojedynki byłyby realne do zakontraktowania w najbliższym czasie.
- Chciałem walki z Joycem, ale jego rozwalił facet, który miał iść na emeryturę, więc on już odpada. Zostają zatem trzy nazwiska: Parker, Kabayel, Zhang.
Zapytany o wynik ewentualnej konfrontacji z Zhangiem Zhileiem (27-2-1, 22 KO) Bakole odarł: Znokautowałbym go! On jest dla mnie za stary, mam świetną kondycję, dobrze się ruszam, nie ma drugiego takiego jak ja. Po walce płakałby jak Anderson, a może zakończyłby karierę.
Najwcześniej w listopadzie dojdzie do walki byłego mistrza świata wagi półśredniej Errola Spence'a (28-1, 22 KO) z aktualnym czempionem WBC kategorii super półśredniej Sebastianem Fundorą (21-1-1, 13 KO). Wcześniej pojedynek planowano na październik, jednak wydarzenie zostało przesunięte o kilka tygodni.
Spence zadebiutuje w ten sposób w przedziale wagowym do 69 kilogramów. 34-latek nie wyklucza, że będzie to jednocześnie jego ostatni występ na zawodowych ringach.
Fundora w ostatnim profesjonalnym pojedynku wygrał na punkty z Timem Tszyu. Dla Spence'a będzie to powrót na ring po porażce z rąk Terence'a Crawforda.
Na 28 września została przełożona walka mistrzyni świata WBO wagi lekkiej Rhiannon Dixon (10-0,1 KO) z byłą mistrzynią świata dwóch kategorii wagowych Terri Harper (14-2-2, 6 KO).
Pojedynek będzie jedną z głównych atrakcji gali Matchroom Boxing organizowanej w Sheffield. Wcześniej walka planowana była na koniec sierpnia.
Dixon pas World Boxing Organization wywalczyła w kwietniu, wygrywając na punkty z Karen Carabajal. Dla Harper będzie to powrót na ring po porażce z Sandy Ryan.
W pojedynku w kategorii ciężkiej Jarrell Miller (26-1-2, 22 KO) zremisował z Andym Ruizem Jr (35-2-1, 22 KO). Po dwunastu rundach sędziowie punktowali 116-114 dla Millera i dwa razy 114-114.
Walka miała dwa oblicza - w pierwszych czterech rundach dominował dobrze kontrujący Ruiz, który z łatwością trafiał mocnymi uderzeniami otwarcie (i najczęściej bez ciosów) napierającego Millera, jednak kolejnych osiem odsłon to już przewaga "Big Baby", który dobrze bił na korpus i był znacznie aktywniejszy od widocznie opadającego z sił oponenta.
Niewątpliwie wpływ na słabszą postawę "Niszczyciela" w drugiej części rywalizacji miała poważna kontuzja dłoni, ale warto odnotować, że ostateczny rezultat był krzywdzący dla Millera.
W pojedynku kategorii ciężkiej Martin Bakole (21-1, 16 KO) zastopował w piątej rundzie niepokonanego dotąd Jareda Andersona (17-1, 15 KO).
Walka od pierwszego do ostatniego gongu miała podobny scenariusz - Anderson próbował zaskakiwać Bakole szybkością i ciosami bitymi na korpus, jednak Kongijczyk nic sobie nie robił z uderzeń rywala i nieustannie szedł do przodu, wyprowadzając potężne uderzenia na głowę. Anderson o sile Bakole przekonał się już pod koniec pierwszej rundy, "Następny Król Szkocji" najpierw zranił go prawym podbródkowym, a potem po dwóch kolejnych trafieniach posłał na deski.
Mimo nokdaunu "Big Baby" nie zamieniał nic w swojej strategii i nadal decydował się na otwarte wymiany z mocniejszym oponentem. W piątej odsłonie Bakole znów trafił podbródkiem i Amerykanin ponownie padł na matę. Chwilę później po kolejnych atakach Bakole Anderson zaliczył następne dwa nokdauny i ringowy przerwał walkę.
Po zwycięstwie Martin Bakole oświadczył, że chętnie zmierzy się z wygranym w rewanżu Fury - Usyk lub ze swoim jedynym pogromcą Michaelem Huntrem.
Caroline Dubois (10-0, 5 KO) wygrała jednogłośnie na punkty z Mairą Moneo (14-2, 3 KO) na gali Boxxer w Barnsley, zdobywając tytuł WBC Interim wagi lekkiej.
Po dziesięciu rundach sędziowie punktowali 99-90 i dwukrotnie 100-90 dla Brytyjki. Pięściarska w Urugwaju była liczona w szóstej rundzie. Pełnoprawną mistrzynią World Boxing Council w tej kategorii wagowej jest Katie Taylor.
Podczas tej samej gali Callum Simpson (15-0, 10 KO) wygrał jednogłośnie na punkty z Zakiem Chellim (15-3-1, 7 KO), zdobywając pasy mistrza Wielkiej Brytanii i Wspólnoty Brytyjskiej wagi super średniej. Sędziowie punktowali 117-111 i dwukrotnie 118-110.
Oficjalnie potwierdzono, że 7 grudnia na gali Top Rank w Glendale dojdzie do rewanżowej walki pomiędzy mistrzem świata WBO wagi super piórkowej Emanuelem Navarrete (38-2-1, 31 KO) i Oscarem Valdezem (32-2, 24 KO), który posiada tymczasowy tytuł w tej samej kategorii wagowej.
Pierwsza walka odbyła się w sierpniu ubiegłego roku. Navarrete wygrał jednogłośnie na punkty.
W ostatnim występie Navarrete próbował sił w kategorii lekkiej, jednak przegrał na punkty walkę o pas WBO z Denisem Berinczykiem. Valdez w ostatnim profesjonalnym pojedynku wygrał z Liamem Wilsonem.
Były mistrz świata wagi super średniej Caleb Plant (22-3, 13 KO) wróci na ring 14 września na gali Premier Boxing Champions w Las Vegas, gdzie zmierzy się z Trevorem McCumby (28-0, 21 KO).
Pojedynek początkowo planowany był na połowę sierpnia, jednak McCumby doznał kontuzji. Plant wróci w ten sposób na ring po ubiegłorocznej punktowej porażce z Davidem Benavidezem.
Główną atrakcją tej gali będzie walka o trzy mistrzowskie pasy wagi super średniej pomiędzy Saulem Alvarezem i Edgarem Berlangą.
