David Haye skomnetował walkę Anthony'ego Joshuy (29-4, 25 KO) z Jakem Paulem (12-2, 7 KO). "Hayemaker" uznał, że AJ zrealizował w ringu plan minimum.
- AJ zrobił, co miał zrobić - wygrał przez nokaut. Ciężko jest trafić kogoś, kto unika walki. Jake miał dobry plan, uciekał, starał się czasem trafić coś mocnego prawą ręką. Nie wyszło, ale szacunek, dla niego! Przyjął dużo mocnych ciosów, pluł krwią po walce, ma złamaną żuchwę. Chciał być wielki, ale nie wyszło. Pokazał, że może rywalizować, choć może nie w ciężkiej, może raczej w junior ciężkiej. Jeśli będzie miał odpowiednich rywali, może coś zdziała w junior ciężkiej . Od wagi ciężkiej powinien się jednak trzymać z daleka, zwłaszcza od gości ze szczytu. Gdyby Jake poszedł na wojnę z AJ-em i trwałoby to 5 rund, można by krytykować Joshuę, ale ponieważ unikał walki, sprytnie uciekał, wydaje mi się, że trudno byłoby znaleźć ciężkiego, który by go skończył w pierwszej rundzie, nie wyglądając w ringu głupio - powiedział Haye.
Anthony Joshua (29-4, 25 KO) nieco rozczarował w walce z Jakem Paulem (12-2, 7 KO), ale ostatecznie wygrał przez nokuat w szóstej rundzie. Oto jak swój występ skomentował na konferencji prasowej...
- Jake postanowił uciekać po ringu, a ja wywierałem na nim presję. Czy mogłem coś zrobić lepiej? Na 100%. Oczekiwania zawsze są większe. Jake pokazał się dobrze, dopóki był w grze, ale przypomnijcie sobie, co powiedziałem przed walką, że walka to nie tylko rywalizacja fizyczna ale i mentalna i przyjdzie taki czas, że odbiorę ci duszę i albo się poddasz, albo zostaniesz znokautowany. Chciałbym go może znokautować szybciej, ale Jake pokazał ducha walki, ma serce, dał z siebie wszystko i szacunek dla niego. Wstawał po nokdaunach - powiedział AJ.
Joshua na początku przyszłego roku ma stoczyć jedną walkę "na przetarcie", a w drugiej połowie 2026 zmierzyć się z Tysonem Furym (34-2-1, 24 KO).
Dzięki doskonale dobraje taktyce (pod siebie, nie pod kibiców) bokserski celebryta Jake Paul (12-2, 7 KO) zdołał wytrzymać z Anthonym Joshuą (29-4, 25 KO) nieco ponad pięć rund. Walkę zakończył jednak poważnie poturbowany.
Paul opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie prześwietlenia z informacją, że jego żuchwa po pojedynku z AJ-em jest złamana w dwóch miejscach.
Amerykanin, w swoim stylu, komunikat "medyczny" uzupełnił jednak odpowienim komentarzem. "Dajcie mi Canelo za 10 dni" - napisał.
Około godz. 04.30 czasu polskiego na ringu w Kaseya Center w Miami powinni pojawić się bohaterowie walki wieczoru gali MVP Anthony Joshua (28-4, 24 KO) i Jake Paul (12-1, 7 KO).
Pojedynek ma być oficjalną walką bokserską rozgrywaną w 10-uncjowych rękawicach na dystansie 8 3-minutowych rund. Bezpośrednią transmisję z wydarzenia przeprowadzi platforma Netflix. Program będzie dostępny w ramach standardowej subskrypcji, bez dodatkowych opłat.
Dziś w nocy na gali w Miami Anthony Joshua (28-4, 24 KO) zmierzy się z Jakem Paulem (12-1, 7 KO). Zdaniem Roya Jonesa Jr AJ w trosce o swoją reputację powinien szybko zatopować bookserskiego celebrytę.
- To nie powinno potrwać więcej niż 6-7 minut! Jeśli Joshua nie wygra przez nokaut, to będzie dla niego jak porażka! - oświadczył legendarny czempion.
Bezpośrednią transmisję z gali w Miami przeprowadzi platofrma Netflix. Walka wieczoru zaplanowana jest na godz. 04.30 czasu polskiego.
