
Bob Arum oświadczył w rozmowie z Proboxtv, że nie spodziewa się, by Tyson Fury (33-0-1, 24 KO) zdecydował się wyjść do ringu latem.
Wcześniej spekulowało się, że dzierżący mistrzowski pas WBC wagi ciężkiej Brytyjczyk zaboksuje w lipcu na Wembley z Andym Ruizem Jr lub Zhangiem Zhileiem.
Arum zasugerował jednak, że "Król Cyganów" będzie wolał poczekać do grudnia i wówczas w Arabii Saudyjskiej zmierzyć się z Oleksandrem Usykiem (20-0, 13 KO) w boju o bezdyskusyjny czempionat globu.

Tyson Fury (33-0-1, 24 KO) jest przekonany, że jego walka z Oleksandrem Usykiem (20-0, 13 KO) jest nieunikniona i dojdzie do niej już niebawem.
- Ten pojedynek musi się odbyć, jeszcze w tym roku. Według mnie to łatwa robota. Walnę go, a on padnie na deski. A potem pójdę się upić w centrum miasta - oświadczył "Król Cyganów" w rozmowie z talkSPORT.
Konfrontacja Fury'ego z Usykiem planowana była na marzec, później na kwiecień, jednak ostatecznie z planów nic nie wyszło. Teraz w kontekście boju o cztery pasy wagi ciężkiej mówi się o dacie grudniowej.

Tyson Fury trzykrotnie miał okazję mierzyć się z Deontayerm Wilderem (43-2-1, 42 KO) i na własnej skórze przekonał się o sile ciosów "Bronze Bombera". Brytyjczyk uważa, że Anthony Joshua (25-3, 22 KO) nie poradziłby sobie z siłą ognia byłego czempiona WBC wagi ciężkiej.
- Chyba wszyscy wiemy, co by się tutaj wydarzyło. Chciałbym, aby Joshua go znokautował, bo Wilder to mała dziw**, cip**, ale po prostu, szczerze mówiąc, sądzę, że zostanie znokautowany - ocenił "Król Cyganów".
Pojedynek Wildera z Joshuą odbyć ma się w grudniu na galu w Arabii Saudyjskiej. Niewykluczone, że podczas tej samej gali Fury skrzyżuje rękawice z Oleksandrem Usykiem.

Frank Warren potwierdził w rozmowie z "Boxing News", że mistrz świata WBC wagi ciężkiej Tyson Fury (33-0-1, 24 KO) może wrócić na ring latem, jednak na razie Brytyjczyk nie ma rywala.
W ostatnim czasie prowadzono rozmowy m.in. z Andym Ruizem Jr, który zdaniem Warrena miał zbyt duże oczekiwania finansowe oraz z tymczasowym mistrzem WBO Zhileiem Zhangiem, który musi stoczyć rewanż z Joe Joycem.
Jednocześnie Fury negocjuje również potencjalną grudniową walkę unifikacyjną z Oleksandrem Usykiem, do której mogłoby dojść w Arabii Saudyjskiej. Niedawno trenujący Brytyjczyka Sugar Hill zdradził, że na razie nie ma zaplanowanego żadnego obozu przygotowawczego z Furym.
Eddie Hearn w rozmowie z Boxing Social skomentował doniesienia Simona Jordana na temat gaż za wielką galę wagi ciężkiej z udziałem Fury'ego, Usyka, Joshuy i Wildera...

Wygląda na to, że data powrotu na ring mistrza świata WBC wagi ciężkiej Tysona Fury'ego (33-0-1, 24 KO) może się przesunąć. Według medialnych doniesień, kolejny pojedynek Brytyjczyka planowany był 22 lipca na Wembley.
Trenujący "Gypsy Kinga" Sugar Hill zdradził, że na razie nie ma w planach obozu przygotowawczego z Furym (33-0-1, 24 KO) oraz nie ma wiedzy, aby czempion World Boxing Council trenował w najbliższych tygodniach do ringowego startu.
- Ciągle jestem na sali, ponieważ moi pięściarze mają aktywny okres. W sobotę walczy Ben Whitaker, potem wracam do USA, aby dokończyć przygotowania z Lawrencem Okoliem. Później walczą moi inni zawodnicy. Z Tysonem na razie nie mamy niczego w planach - powiedział Hill.
Media spekulowały, że w lipcu Fury może skrzyżować rękawice z Andym Ruizem Jr. Jednocześnie Fury negocjuje również potencjalną grudniową walkę unifikacyjną z Oleksandrem Usykiem.

Simon Jordan na antenie talkSPORT oznajmił, że zna przybliżone kwoty za jakie Tyson Fury (33-0-1, 24 KO), Oleksandr Usyk (20-0, 13 KO), Anthony Joshua (25-3, 22 KO) i Deontay Wilder (43-2-1, 42 KO) zgodziliby się wziąć udział w wielkiej gali wagi ciężkiej planowanej na grudzień w Arabii Saudyjskiej.
Według brytyjskiego dziennikarza "Król Cyganów" mógłby liczyć na 113 milionów dolarów gaży, Usyk na 68 milionów, zaś Joshua i Wilder otrzymaliby po 38. Doniesienia skomentował w mediach społecznościowych Eddie Hearn, wyśmiewając kwoty podane przez Jordana.
Pomysł na grudniową galę zakłada, że w dwóch jej głównych pojedynkach Fury zmierzyłby się z Usykiem a Wilder z Joshuą. Być może później zwycięzcy tych walk skrzyżowaliby ze sobą rękawice w boju o miano dominatora królewskiej dywizji.

Tony Bellew uważa, że Oleksandr Usyk (20-0, 13 KO) ma realne szanse, by pokonać Tysona Fury'ego (33-0-1, 24 KO) w walce o cztery pasy kategorii ciężkiej.
- Myślę, że Fury jest teraz łatwiejszy do pobicia przez kilku zawodników niż był wcześniejszej i jednym z nich jest Usyk - ocenił "Bombardier" z Liverpoolu w rozmowie z Simonem Jordanem. - Fury to najlepszy ciężki na świecie, jednak teraz Usykowi będzie mu łatwiej wygrać niż kiedyś.
- Tyson rozbija wszystkich mentalnie, on najpierw robi ich psychicznie, a Usyk jest jedyną osobą, której on nigdy tak nie rozbije. Fury kiedyś miał niewygodny styl, boksował na unikach, był szybki. Teraz stał się agresywny, boksuje ofensywnie, bije mocniej, ale pamiętajmy, że to będzie pasowało Usykowi - stwierdził Bellew.
Do starcia Oleksandra Usyka z Tysonem Furym być może dojdzie w grudniu w Arabii Saudyjskiej, jednak wcześniej obaj pięściarze mają wyjść między liny latem.
