Patronat medialny


 


Mateusz Masternak (30-1, 22 KO) przegrał przez techniczny nokaut w jedenastej rundzie z Grigorijem Drozdem (37-1, 26 KO), tracąc tytuł mistrza Europy wagi junior ciężkiej. Od drugiego starcia Polak boksował z mocno krwawiącym lewym łukiem brwiowym.

Po pierwszej rozpoznawczej rundzie, w której "Master" był pięściarzem nieznacznie lepszym, w drugim starciu Drozd mocno ruszył do przodu i kilka razy trafił prawym sierpowym. Po jednym z takich ciosów pękł lewy łuky brwiowy Polaka, który zaczął obficie krwawić. W kolejnej odsłonie Masternak wrócił do gry i zaczął trafiać ciosami prostymi.

Po słabszej w wykonaniu Polaka czwartej rundzie, w piątym starciu "Master" trafił mocnym prawym przy linach, a dalszą część tej rundy kontrolował poprzez skuteczny lewy prosty. W dwóch kolejnych odsłonach Masternak wyprowadzał niewiele ciosów i dawał się zaskakiwać pojedynczymi, ale bardzo precyzyjnymi atakami Rosjanina.

W ósmej rundzie Polak obudził się, trafiając kilkukrotnie bezpośrednim prawym prostym. Czyste ciosy Masternaka zdawały się nie robić na Drozdzie dużego wrażenia. W dziewiątej odsłonie podopieczny Andrzeja Gmitruka ponownie kilka razy czysto trafił na szczękę prawym prostym, ale Drozd kilka razy także udanie skontrował. W jedenastym starciu Masternak dał się kilka razy zepchnąć do głębokiej defensywy, a Rosjanin widząc schowanego za podwójną gardą rywala zaczął bić seriami i mocno wstrząsnął Polakiem po lewym prostym.

Masternak cofnął się do narożnika i zainkasował całą serię ciosów prostych, sędzia ringowy widząc nieaktywność Polaka zdecydował się przerwać pojedynek. Dla "Mastera" była to pierwsza zawodowa porażka.