Patronat medialny


 


Jeden z najbardziej utalentowanych polskich bokserów, Mateusz Masternak (23-0, 17 KO), będzie jednym z tych zawodników, którzy 10 września rozgrzeją polską publiczność przed główną walką wieczoru wrocławskiej gali, podczas której to Tomasz Adamek zmierzy się z Witalijem Kliczko.

Według niektórych spekulacji, tego dnia, rywalem popularnego "Mastera" miałby być Argentyńczyk, Daniel Alejandro Sanabria. Trener pięściarza, Andrzej Gmitruk wykluczył jednak taką możliwość.

- Nie, nie, nie. W Argentynie dobre są tylko karnawały. Szkoda czasu na takie wynalazki. Szukamy Mateuszowi przeciwnika adekwatnego do jego umiejętności. Musimy dopłacić i do przeciwnika, i do Mateusza. Ale poradzimy sobie - powiedział Andrzej Gmitruk, który planował zorganizować na Dolnym Śląsku kilka gal. Plan ten jednak upadł. - Szkoda. Pisałem listy, dzwoniłem do władz miasta, ale żadnej informacji zwrotnej nie było, żadnego odzewu. Jak nie, to trudno. Ale zawsze mogę przyjechać do Wrocławia na starówkę, na piwo - zakończył były opiekun Adamka, a także naszej olimpijskiej reprezentacji, która w 1988 roku przywiozła z Seulu cztery brązowe medale.