Patronat medialny


 


Krzysztof Włodarczyk (58-4-1, 39 KO) zdradził, że w dalszym ciągu ma problemy ze zdrowiem. Najbardziej dwukrotnemu mistrzowi świata wagi junior ciężkiej dokucza bark, o czym "Diablo" poinformował w rozmowie z "Super Expressem".

- Ból jest spory. Kiedy próbuje robić pompki, to pierwsze dwa, trzy powtórzenia są robione na siłę i z dużym bólem. Dopiero potem jestem w stanie go rozruszać - wyjawił "Super Expressowi" Włodarczyk.

- Zanim zaczęła się epidemia jeździłem na zabiegi i rehabilitowałem się. Teraz ciężko to robić, bo trzeba siedzieć w domu, a służba zdrowia ma zupełnie inne rzeczy na głowie. Wiem już jednak, że wszystkich kontuzji nie da się wyleczyć. Niektóre tak, ale z niektórymi trzeba sobie radzić - powiedział były czempion federacji IBF i WBC.

Pod koniec ubiegłego roku Włodarczyk był blisko kolejnej walki o mistrzostwo świata federacji WBC. Ostatecznie na swoją kolejną w karierze mistrzowską szansę pięściarz grupy KnockOut Promotions będzie musiał jeszcze poczekać. "Diablo" ostatni raz boksował w listopadzie.