Patronat medialny


 


Dwa tygodnie temu Izuagbe Ugonoh (15-0, 12 KO) rozpoczął treningi do wiosennej edycji "Tańca z Gwiazdami". 29-letni pięściarz wagi ciężkiej po bardzo aktywnym ubiegłym roku, na razie odpoczywa od bokserskich przygotowań.

Jak wyglądają przygotowania do "Tańca z Gwiazdami"?
Izuagbe Ugonoh: Wydaje mi się, że nieźle. Na początku tańczę tango, choć na razie wszystko jest dla mnie nowe. Trenuję do programu już dwa tygodnie i powiem, że nieźle to daje w kość.

Są efekty treningów?
Na szczęście tak i na szczęście mam jeszcze trochę czasu, zanim zaczną się programy na żywo. Zaczynam się w tym odnajdywać, pierwszy układ już mam, teraz trzeba go doszlifować. W mojej głowie już tańczę.

Oprócz treningów tanecznych, czasami zaglądasz na salę bokserską. Zdradzisz z kim będziesz pracował nad  podtrzymaniem formy w czasie programu?
To będzie Robert Złotkowski. Teraz byłem kilka razy na sali bokserskiej sam, ponieważ czekam aż Robertowi zdejmą gips z nogi.

To będzie chyba trochę inna szkoła od tego, co robisz na treningach z Kevinem Barrym?
Tak, ale idea tych treningów jest inna. Taniec tańcem, ale trzeba uderzać. Pod tym względem mój układ nerwowy będzie pamiętał jak się zadaje ciosy. Muszę o to dbać. To nie będą żadne mocne treningi, po prostu będą zaglądał na salę dwa razy w tygodniu, żeby nie tęsknić za boksem, ani nie mieć przesytu.

Czy Kevin Barry w jakiś sposób nadzoruje ten proces?
Nie, on po prostu chce, żebym uderzał.

W najbliższym czasie w Polsce będzie dużo gal bokserskich. Wybierasz się na którąś?
Tak, zabieram swoją partnerkę taneczną do Legionowa, żeby pokazać jej na czym polega twarda sportowa rywalizacja. Liczę na fajną galę i dobrą walkę wieczoru.