Patronat medialny


 


- To był najlepszy obóz jaki miałem do tej pory - mówi Izuagbe Ugonoh (13-0, 10 KO) przed czwartkową walką z Ibarahimem Labaranem (13-3, 11 KO). Pojedynek Polaka z reprezentantem Ghany będzie częścią gali w Auckland.

- To dla mnie bardzo ważna walka, przede wszystkim dlatego, że walczę o dwa regionalne pasy, które pozwolą mi na wejście do światowych rankingów. Na rywalu specjalnie się nie skupiam. Myślę przede wszystkim o tym, co ja mam zrobić w ringu - opowiada "Izu", który w ostatnim występie efektownie znokautował Williama Quarriego.

- Ten nokaut sprawił, że dużo ludzi do mnie pisało, ale to nie takie nokauty sprawiają, że w ringu czuję się coraz lepiej. To efekt mojej codziennej ciężkiej pracy. Podczas tych przygotowań sparowałem m.in. z Josephem Parkerem, Bermane Stivernem i Raphaelem Zubrano Love. Czuję się świetnie i nie mogę doczekać się czwartku - zapowiada Ugonoh, dla którego będzie to czwarty tegoroczny występ.

Galę z udziałem "Izu" oraz pojedynkiem Josepha Parkera z Kali Meehanem pokaże na żywo Polsat Sport.