Patronat medialny


 


Jak dowiedział się Rafał Mandes z "Super Expressu", kontuzja żebra, z którą Fiodor Czerkaszyn przystąpił do sobotniej walki z Javierem Francisco Macielem, nie jest szczególnie groźna, choć pokrzyżuje najbliższe sportowe plany zawodnika KnockOut Promotions. 

Badania przeprowadzone u pięściarza z Charkowa wykazało, że złamane żebro goi się prawidłowo. Czerkaszyna czekają jednak dwa tygodnie odpoczynku od treningów, co oznacza, że nie będzie mógł wystąpić na kwietniowej gali DAZN w Stanach Zjednoczonych.

Dla Czerkaszyna zwycięski bój z Macielem był pierwszym występem po rocznej absencji. Wygrana pozwoliła "Magikowi" awansować na 15. pozycję w światowym rankingu kategorii średniej.

Więcej na stronach "Super Expressu" >>