Patronat medialny


 


Fiodor Czerkaszyn (17-0, 11 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Javiera Francisco Maciela (33-11, 23 KO) w walce wieczoru gali Knockout Boxing Night 14 w Hotelu Warszawianka. Po finałowym gongu sędziowie punktowali 98-92 i dwukrotnie 100-90 dla Czerkaszyna.

Pięściarz grupy KnockOut Promotions wracał na ring po rocznej przerwie spowodowanej problemami zdrowotnymi. 25-latek przeszedł w tym czasie m.in. operację prawej dłoni. Pierwsze rundy pojedynku były prowadzone w spokojnym tempie. Czerkaszyn bazował na pracy nóg oraz lewym prostym, którym ustawiał polującego na kontry rywala. Argentyńczyk próbował trafić, kiedy jego przeciwnik wchodził w półdystans, jednak polsko-ukraiński pięściarz był czujny w defensywie.

W drugiej połowie walki Czerkaszyn podkręcił tempo i zdecydowanie zepchnął do obrony Maciela. 25-latek pewnie wygrywał kolejne rundy, jednak nie mógł na dobre przełamać defensywy Argentyńczyka, który do końca pozostawał niebezpieczny. Maciel nie dawał po sobie także poznać, że ciosy przeciwnika robią na nim wrażenie.

Czerkaszyn po raz drugi w karierze przeboksował dystans dziesięciu rund. Dla Maciela, który w przeszłości boksował o mistrzostwo świata wagi średniej, była to piąta kolejna porażka.