Patronat medialny


 


MasternakNiepokonany na zawodowych ringach Mateusz Masternak (22-0, 16 KO) po raz kolejny został zauważony przez bokserskie media zza granicy. Całkiem niedawno znany jeden z najbardziej aktywnych użytkowników kanału Youtuebe.com zajmujący się tematyką pięściarską - bigragu - zaprezentował sylwetkę "Mastera" w swoim cyklu "The prospect perspective".

Video. bigragu o Mateuszu Masternaku >>

W czwartek w jego ślady poszła witryna BoxeoMundial.net, pisząc o polskim interkontynentalnym mistrzu IBO wagi junior ciężkiej w rubryce "Gwiazdy Jutra". "Ma dobry lewy prosty, bije mocno z obu rąk. Wciąż musi się jeszcze dużo nauczyć, ale ma dopiero 23 lata i jeszcze dużo czasu." - czytamy o Masternaku na BoxeoMundial.net.

Add a comment

Czytaj więcej...

Bigragu to jeden z najaktywniejszych użytkowników youtube.com zajmujących się tematyką bokserską. Amerykanin regularnie zamieszcza w sieci nagrania video ze swoimi typami na najważniejsze walki, dzieli się swoimi opiniami po ich rozstrzygnięciu, ale także prezentuje sylwetki utalentowanych młodych zawodników z całego świata. Jeden ze swoich filmików bigragu poświęcił Mateuszowi Masternakowi (22-0, 16 KO). Jak scharakteryzował "Mastera"? "Dobrze się porusza, ale zbyt często opuszcza lewą rękę, ciosy często blokuje ramieniem. Za często cofa się w linii prostej. Jest bokserem kontrującym z dobrym lewym prostym. Ma dobry prawy krzyżowy, co było widać w walce z Janikiem. Ma też dobry lewy sierp, ale jego prawdziwa siła tkwi w prawej ręce."

http://www.youtube.com/watch?v=lM6AVzpwNIY

Add a comment

Mateusz MasternakW głównej walce wieczoru gali "Olsztyn Boxing Night", Mateusz Masternak (22-0, 16 KO) pokonał przez techniczny nokaut w piątej rundzie Ali Ismaiłowa (18-5-1, 13 KO) i obronił tym samym pas interkontynentalny IBO wagi junior ciężkiej. Do momentu przerwania pojedynku "Master" wysoko prowadził na punkty.

Polak od pierwszego starcia robił właściwy użytek z przewagi warunków fizycznych i systematycznie punktował Azera lewym prostym. Z biegiem czasu w arsenale "Mastera" zaczął także znakomicie funkcjonować bezpośredni prawy prosty oraz kontrujący lewy sierpowy bity z defensywy. Od początku obaj pięściarze narzucili sobie bardzo wysokie tempo, co przełożyło się na sporą ilość zadawanych ciosów.

Ismaiłow nieustannie szedł do przodu, starając się przetestować przygotowanie kondycyjne Masternaka, ale okupił to ogromną ilością zainkasowanych ciosów. W piątym starciu po serii ciosów Polaka zakończonej prawym krzyżowym, pękł łuk brwiowy nad lewym okiem Azera. Zawody zostały na chwilę zatrzymane, ale pomimo intensywnego krwawienia, lekarz ringowy dopuścił do dalszej walki. Od tego momentu Ismaiłow zaczął się cofać i inicjatywę natychmiast przejął pięściarz grupy O'Chikara Gmitruk Team.

Kilkadziesiąt sekund później sędzia Leszek Jankowiak widząc bezradność zakrwawionego Ismaiłowa ponownie poprosił o konsultację z lekarzem i tym razem pojedynek został przerwany. Dla Masternak była dziewiąta wygrana odniesiona przed czasem na dziesięć ostatnich występów. Pojedynek był zapowiadany przez konferansjera imprezy jako walka eliminacyjna do pasa IBO wagi junior ciężkiej, który jest w posiadaniu Danny'ego Greena.

Pozostałe wyniki:

Maciej Sulęcki (5-0, 2 KO) pokonał przez techniczny nokaut w piątej rundzie Dzianisa Makara (1-2, 1 KO)
Dariusz Sęk (11-0-1, 4 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Miguela Velozo (12-1-1, 4 KO)
Mateusz Malujda (3-0, 0 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Jewgienijsa Andrejewsa (6-37, 1 KO).

Add a comment

Masternak GmitrukW najbliższy piątek na gali w Olsztynie kolejną walkę stoczy niepokonany na zawodowych ringach Mateusz Masternak (21-0, 15 KO). Przeciwnikiem popularnego "Mastera" w boju o pas IBO Inter-Continental wagi junior ciężkiej będzie Azer Ali Ismaiłow (18-4-1, 13 KO).

- To bardzo ważny pojedynek w karierze Mateusza i trudny przeciwnik - mówi szkoleniowiec Polaka Andrzej Gmitruk. - Ismaiłow ma za sobą znakomitą karierę amatorską, w tym brąz na mistrzostwach świata w 1999 roku. Na zawodowym ringu walczy od 7 lat i znany jest z bardzo mocnych sierpowych. To wymagający rywal dla Mateusza, niewygodny i bardzo dynamiczny. Szykuje się naprawdę dobry pojedynek.

36-letni Ismaiłow w swojej profesjonalnej karierze poniósł tylko cztery porażki - za każdym razem przegrywając z zawodnikami  światowej czołówki: Wadimem Tokariewem, Victorem Ramirezem, Denisem Lebiediewem, a ostatnio - w grudniu ubiegłego roku - z Yoanem Pablo Hernandezem.

Add a comment

Na ten pojedynek fani boksu czekają z niecierpliwością. Za niespełna dwa tygodnie Mateusz Masternak (21-0, 15 KO) skrzyżuje rękawice z Ali Ismaiłowem (18-4-1, 13 KO). Pojedynek odbędzie się 11 marca w hali Urania podczas OLSZTYN BOXING NIGHT 2011.

Dla Mateusza będzie to pierwsza obrona pasa Inter-Continental IBO oraz eliminator do walki o mistrzostwo świata IBO w wadze junior ciężkiej. Na gali w Olsztynie zobaczyć będzie można 6 zawodowych pojedynków oraz walki w formule MMA.

Sześciotygodniowe zgrupowanie zbliża się ku końcowi. Pięściarze Andrzeja Gmitruka mają przed sobą jeszcze tylko 6 sparingów. Przygotowania do OLSZTYN BOXING NIGHT 2011 rozpoczęły się na początku stycznia we Wrocławiu, a potem przeniosły do Warszawy. Tu do walki wieczoru przygotowuje się Mateusz „MASTER” Masternak. Każdy dzień 23-letnie Wrocławianina, wypełniają treningi i analiza walk rywala. Ali Ismailov to najtrudniejszy przeciwnik w jego dotychczasowej karierze. 36-letni pięściarz pochodzi Azerbejdżanu.  Tu rozpoczynał swoja karierę w boksie amatorskim. Był brązowym medalistą mistrzostw świata amatorów w 1999r, a rok później wywalczył również brąz na mistrzostwach Europy. Na zawodowym ringu zadebiutował w 2004r. nokautując już w 2 rundzie Rosjanina, Vladimira Rumyantseva. W ciągu 7 lat stoczył 23 pojedynki i tylko 4 z nich przegrał. Na swoim koncie ma 18 zwycięstw w tym 13 przez nokaut.

To dobry zawodnik, silny, dynamiczny i bardzo szybki. Ma bardzo mocny sierpowy. To trudny rywal, ale Mateusz jest dobrze przygotowany do tej walki zarówno mentalnie jak i fizycznie – mówi Andrzej Gmitruk. – Wiem, od managera Ismailova, że przygotowania przebiegają tam równie intensywnie jak u nas. Ali jest w świetnej formie. Podobnie jak Mateusz kończy w sobotę obóz sparingowy i szykuje się do przylotu do Polski. To będzie naprawdę dobra walka dodaje trener Polaka.

Add a comment

Czytaj więcej...

Ali Ismaiłow (18-4-1, 13 KO), były pretendent do tytułu mistrza świata WBO kategorii junior ciężkiej będzie rywalem Mateusza Masternaka (21-0, 15 KO) na gali "Olsztyn Boxing Night 2", która odbędzie się 12 marca.

Azer bez wątpienia będzie jednym z najtrudniejszych rywali w dotychczasowej karierze 23-letniego Polaka. Ismaiłow przegrywał do tej pory tylko z bokserami ze światowej czołówki. W ostatniej walce, w grudniu ubiegłego roku, przegrał przez nokaut w pierwszej rundzie z Yoanem Pablo Hernandezem, który później zostałem mistrzem świata.

Add a comment

Masternak- Tytuł w kategorii junior ciężkiej nigdy nie należał do tych najbardziej prestiżowych. Choć w 2003 roku przesunięto jej limit ze 190 do 200 funtów, zmiana ta nie odbiła się jakoś znacząco na jakości. Nie wygenerowała też większego zainteresowania tą kategorią wagową ze strony najpoważniejszych stacji telewizyjnych - pisze Derek Bennett.

Amerykański żurnalista postanowił przeanalizować sytuację panującą obecnie w wadze cruiser. Dziennikarz zwraca uwagę na to, iż przede wszystkim dywizja ta cierpi na brak wielkich nazwisk, a jeśli nawet takowe się pojawiają - po jakimś czasie decydują się na przejście do "królewskiej" kategorii.

- Juan Carlos Gomez przeszedł do wagi ciężkiej, Guillermo Jones rozważa taki ruch. Mormeck jest klasyfikowany w rankingach zawodników tej kategorii, Haye jest już czempionem, a Adamek za niedługo otrzyma szansę walki o tytuł w "królewskiej"  dywizji. Duże nazwiska wywodzące się z cruiser, nie chcą w niej pozostać. Większa chwała i większe pieniądze czekają na nich po przekroczeniu granicy 200 funtów. Inna sprawa, że tak naprawdę niewielu spośród najlepszych "junior ciężkich" jest w stanie podołać wyzwaniu w wadze ciężkiej - uważa Bennett.Zdaniem dziennikarza nadzieją tej kategorii wagowej, mogącą dodać jej nieco impetu, są stosunkowo młodzi jeszcze pięściarze, którzy albo już stanowią o sile wagi junior ciężkiej, bądź za nie długo będą o niej stanowić. Wśród tych zawodników, Bennet wymienia m.in. Mateusza Masternaka (21-0, 15 KO).

Add a comment

Czytaj więcej...

- To doskonały zawodnik, efektownie boksujący, świetnie wyszkolony, a do tego dysponujący mocnym uderzeniem. Jest bojowy, agresywny, prezentuje cały szereg elementów, które powodują, że jest to zawodnik, na którego warto popatrzeć - mówi o swoim podopiecznym Mateuszu Masternaku (21-0, 15 KO), jego trener i zarazem promotor, Andrzej Gmitruk.

Znany szkoleniowiec głęboko wierzy w to, iż popularny "Master" będzie kolejnym polskim pięściarzem, który zaistnieje na międzynarodowej bokserskiej arenie.

- To świetny chłopak, dlatego mamy nadzieję, że będzie kontynuatorem wyników, jakie osiągali Andrzej Gołota, Dariusz Michalczewski i Tomek Adamek - twierdzi Gmitruk.

Choć wrocławianin ma w przyszłości szanse na to, by osiągać sukcesy na miarę Adamka, to jednak sam Andrzej Gmitruk przyznaje, iż nie lubi gdy porównuje się Masternaka do jego byłego podopiecznego.

- Nie lubię takich porównań. Moim zdaniem, każdy zawodnik ma swoją indywidualną drogę. Co do tego, że Masternak ma możliwości i potencjał, nie mam wątpliwości. Wszystko zależy od niego, czy zdoła to odpowiednio wykorzystać - powiedział były trener Tomasza Adamka.

Masternak swój kolejny pojedynek - którego stawką będzie tytuł IBO Inter-Continental w wadze cruiser - zaliczy już 11 marca podczas gali w Olsztynie. Rywala Polaka nie jest jeszcze znany.

Add a comment

Już w piątek 11 marca, w Olsztynie, swoją pierwszą tegoroczną galę zorganizuje polska grupa zawodowa O'Chikara Gmitruk Team. Na ringu umiejscowionym w hali "Urania" w walce wieczoru wystąpi wysoko notowany w rankingach prestiżowych federacji, boksujący na co dzień w wadze cruiser, Mateusz Masternak (21-0, 15 KO). Popularny "Master" będzie bronił należącego do niego pasa IBO Inter-Continental.

Oprócz Masternaka, olsztyńskiej publiczności będą mieli okazję zaprezentować się inni czołowi zawodnicy grupy: Dariusz Sęk (10-0-1, 4 KO), Norbert Dąbrowski (3-0, 1 KO), Mateusz Malujda (2-0, 0 KO) czy Michał Starbała (1-0, 0 KO). W programie gali przewidziano także pojedynki amatorskie oraz walki w formule MMA.

Add a comment

Mateusz MasternakW głównym wydarzeniu wieczoru gali w Chełmie, Mateusz Masternak (21-0, 15 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Ismaila Abdoula (36-19-2, 14 KO) i wywalczył tym samym interkontynentalny pas IBO wagi junior ciężkiej. Po zakończeniu dwunastu zakontraktowanych rund sędziowie punktowali jednomyślnie 120-108, 120-108 i 120-108 dla Polaka.

Dysponujący lepszymi warunkami fizycznymi "Master" od pierwszego gongu umiejętnie trzymał rywala z Belgii na bezpieczny dystans często wyprowadzając ciosy proste, z których większość lądowała jednak na gardzie przybysza zza granicy. Masternak starał się bić w różnych płaszczyznach i zmusić Abdoula do opuszczenia rąk, a tym samym spowodowania jakichkolwiek luk w jego obronie. Doświadczony Belg nie dał się jednak wciągnąć w wymianę ciosów i bardzo konsekwentnie stojąc za podwójną gardą Abdoul starał się zbijać ataki przeciwnika i wyczekiwać na idealną okazję do kontry.

Pojedynek przebiegał w bardzo spokojnym tempie, a wygrana Polaka w żadnym ze starć nie podlegała dyskusji. Belg nie mógł wyczuć dobrego momentu do ataku, a Masternak był zbyt czujny przy swoich akcjach, by dać się zaskoczyć niepotrzebnym ciosem nadlatującym z drugiej strony. Dla 23-latka znad Wisły była to pierwsza od dwóch lat walka, w której wygrał na punkty i jednocześnie pierwsza w jego karierze potyczka trwająca więcej niż osiem rund. Największą chęć zwycięstwa przed czasem "Master" wykazywał w finałowej dwunastej rundzie, jednak doświadczony Abdoul, dla którego była to druga porażka w ostatnich trzech występach, bez problemów dotrwał do końcowego gongu.

Add a comment