Patronat medialny


 


Kołodziej

Końcówka roku była bardzo nerwowa dla boksującego w wadze junior ciężkiej Pawła Kołodzieja (33-0, 18 KO) i promującej go grupy KnockOut Promotions. Najpierw nie udało się doprowadzić do planowanej na początek lutego walki o pas WBA Interim z Ilungą Makabu, potem na chwilę Polak stracił swoją pozycję w rankingu IBF (jak się później okazało omyłkowo), by na koniec stanąć przed groźbą skreślenia z listy rankingowej WBA.

Wygląda jednak na to, że całe zamieszanie wokół Kołodzieja nie tylko zakończy się happy endem, ale polski pięściarz już niebawem stanie do swojej najważniejszej walki w karierze.

- W sprawie Pawła wykonałem ostatnio dużo pracy. Paweł nie wypadnie z rankingu WBA, a w każdym razie jest na to duża szansa - zdradza w rozmowie z ringpolska.pl promotor boksera z Krynicy-Zdroju Andrzej Wasilewski: - Jesteśmy poza tym bardzo blisko dużej niespodzianki, walki dużo większej niż ta, która uciekła nam z Makabu.

- Póki co jednak nie chcę czegokolwiek oficjalnie ogłaszać, wolę poczekać do momentu, aż kontrakty zostaną podpisane, ale to naprawdę duża rzecz - dodaje tajemniczo współwłaściciel stajni KnockOut Promotions.