Patronat medialny


 


Nie milkną echa odwołania walki o pas WBA Interim wagi junior ciężkiej pomiędzy Pawłem Kołodziejem (33-0, 18 KO) i Ilungą Makabu (15-1, 14 KO). W sobotę promotor pięściarza Andrzej Wasilewski poinformował, że oferta mistrzowskiego pojedynku dla jego zawodnika przestała być aktualna, bo ten w terminie nie podpisał kontraktu.

- Ja do samego końca chciałem zmierzyć się z Makabu. To manipulacja - twierdzi tymczasem Kołodziej, cytowany przez "Super Express".

Dziennik cytuje także komentarz Wasilewskiego do słów boksera z Krynicy-Zdroju. - Paweł opowiada jakieś głupoty. Specjalnie trzymam ostatnie SMS-y, jakie od niego dostałem, na wypadek gdyby oskarżał mnie o kombinacje. Jestem zawiedziony jego postawą, zawiedziony jest też trener Fiodor Łapin. Przez dziewięć i pół roku zainwestowaliśmy w Pawła potężne pieniądze - na leczenie, obozy treningowe. Płaciliśmy mu pensję. To było pięciogwiazdkowe prowadzenie - mówi współwłaściciel KnockOut Promotions.