Patronat medialny


 


Aleksy Kuziemski

Choć dziś w Londynie odbyła się już konferencja prasowa przed sobotnią walką Nathana Cleverly'ego (21-0, 10 KO) z Tonym Bellew (15-0, 10 KO), wciąż pozostaje szansa, że ostatecznie o pas mistrza świata kategorii półciężkiej federacji WBO z niepokonanym Walijczykiem powalczy Aleksy Kuziemski (21-2, 5 KO).

Nadzieją dla Polaka jest nadwaga Bellew, który o możliwości konfrontacji z Cleverlym dowiedział się w ostatniej chwili, gdy z walki wycofał się Jurgen Brahmer. Podczas dzisiejszego spotkania z dziennikarzami promotor gali i Nathana Cleverly’ego Frank Warren oświadczył, że właśnie kwestia dodatkowych kilogramów pozostaje jedyną, stojącą na przeszkodzie do podpisania kontraktów na mistrzowskie starcie. - Gdy tylko Tony przejdzie ważenie kontrolne, potwierdzimy walkę - stwierdził Warren. W środę Bellew zdradził brytyjskiej prasie, że do limitu wagi półciężkiej brakuje mu 2,9 kilograma.

- Waga to nie kłopot , spełniłem wszystkie wymagania komisji bokserskiej, i nieważne jest, czy o walce dowiedziałbym się na 24 godziny czy 24 tygodnie wcześniej. Znokautuję go! - zapewniał kandydat na pretendenta do tytułu WBO na konferencji prasowej, która niemal nie zakończyła się jego bójką z mistrzem.

Tymczasem Aleksy Kuziemski, choć bez kontraktu, wyrusza na Wyspy i jeśli Bellew nie dotrzyma słowa i nie przejdzie pomyślnie kontrolnego ważenia, być może już w sobotę zmierzy się z Nathanem Cleverlym w pojedynku o tytuł czempiona World Boxing Organization.