Patronat medialny


 


Do dużej sensacji w boksie kobiecym doszło na gali w Stuttgarcie, gdzie faworytka miejscowej publiczności Ina Menzer (26-1, 10 KO), przegrywając jednogłośnie na punkty z Jeannine Garside (9-3-1, 4 KO), straciła trzy mistrzowskie pasy - WIBF, WBO i WBC - kategorii piórkowej.

Niepokonana na zawodowych ringach Menzer, dla której konfrontacja z Garside miało być kolejną zwycięskim pojedynkiem, kompletnie pogubiła się pod naporem znacznie silniejszej fizycznie rywalki, przez co tylko momentami była w stanie zaprezentować techniczny boks, do którego przyzwyczaiła swoich kibiców. Urodzona w Kazachstanie Niemka dała sobie całkowicie narzucić chaotyczny i siłowy styl walki zaproponowany pretendentkę z Kanady i przegrała zdecydowanie, w ostatnim starciu będąc bliską nawet porażki przez nokaut.

Sędziowie po dziesięciu rundach punktowali 98-92, 96-94, 96-94 na korzyść nowej mistrzyni.

Add a comment

HopkinsW pojedynku w kategorii półśredniej rozegranym na wczorajszej gali w Ontario bratanek Bernarda Hopkinsa Demetrius Hopkins (30-1-1, 11 KO) pokonał jednogłośnie na punkty Mike'a Arnaoutisa (22-6-2, 10 KO).

Po upływie zakontraktowanych dziesięciu rund sędziowie punktowali 99-91, 99-91, 100-90 na korzyść Hopkinsa, dla którego był to drugi występ w limicie wagowym do 147 funtów.

Add a comment

Prezentujemy materiał video grupy Universum z oficjalnego ważenia Firata Arslana (29-4-1, 18 KO) i Steve'a Hereliusa (19-1-1, 11 KO) przed walką o pas WBA Interim wagi junior ciężkiej na dzisiejszej gali w Stuttgracie. Bezpośrednią transmisję telewizyjną ze stuttgarckiej imprezy, podczas której zaboksują także Maciej Zegan (41-5-1, 21 KO) i Łukasz Rusiewicz  (8-8, 1 KO), przeprowadzi Polsat Sport. Początek programu o godz. 20.00.

http://www.youtube.com/watch?v=s4gRtWDHZIs

Add a comment

Martinez WilliamsWciąż nie wiadomo, z kim stoczy swoją kolejną walkę nowy król wagi średniej Sergio Martinez (45-2-2, 24 KO), który, pokonując w kwietniu Kelly Pavlika, zdobył mistrzowskiej pasy federacji WBC i WBO.

Jak donosi zwykle znakomicie poinformowany Dan Rafael z ESPN, szefowie telewizji HBO nalegają na organizację rewanżowego pojedynku Argentyńczyka z Paulem Williamsem (39-1, 27 KO). Martinez podobno jest gotów ponownie skrzyżować rękawice z "Punisherem", jednak obóz Amerykanina póki co nie chce tej konfrontacji.

Problem w tym, że szefowie HBO nie chcą widzieć Martineza z innym rywalem niż Williams, a to sprawia, że pogromca Pavlika w kontekście powrotu na ring wydaje się być zdany na dobrą wolę "Punishera".

W pierwszym starciu Williams - Martinez górą była Amerykanin, jednak walka była niezwykle zacięta i w ewentualnym rewanżu wynik byłby z pewnością sprawą otwartą.

Add a comment

KingTydzień temu Dan Rafael, nawiązując na swoim blogu do wcześniejszego wpisu, pozwolił sobie na żart o zaakceptowanej przez Dona Kinga kwocie 10 mln dolarów (!!!) za walkę Oscara De La Hoi z Felixem Trinidadem (!!!).

"Informacja" była tak absurdalna,  a w dodatku umieszczona w takim kontekście, że chyba tylko ktoś niespełna rozumu mógłby ją przyjąć za fakt serwowany przez eksperta ESPN. A jednak nie tylko!

Trzy z czterech największych polskich portali o boksie (czyż ta formułka nie brzmi znajomo? >>) postanowiły bowiem zaraz donieść, że "Dziadek Don" pragnie znów wpuścić między liny "Tito" i "Złotego Chłopca". Co gorsza wiadomość ta rozeszła się dość szybko po innych polskich serwisach internetowych, między innymi tak prestiżowych jak sport.pl (partner jednego z "trzech z czterech"). Pogratulować fantazji, panowie tłumacze!

Aha, gdyby ktoś miał wątpliwości co do intencji Rafaela sprzed tygodnia, poniżej odpowiedź z jego chatu, gdzie został zagadnięty o "organizację" pojedynku De La Hoya - Trinidad: "You clearly do not understand a joke when you read one in my blog."

Add a comment

PascalKilka dni temu promotor Chada Dawsona (29-0, 17 KO) Gary Shaw udzielił wywiadu, w którym zapowiedział łatwe zwycięstwo swojego podopiecznego w planowanej na 14 sierpnia potyczce z czempionem WBC wagi półciężkiej Jeanem Pascalem (25-1, 16 KO) i przynał, że myślami jest już przy kolejnej walce "Złego" Chada - z mistrzem IBF kategorii super średniej Lucianem Bute. Jak nietrudno się domyślić, słowa Shawa nie spotkały się z entuzjastycznym przyjęciem w obozie kanadyjskiego czempiona. 

- Co prawda w kontakcie na walkę figuruje klauzula rewanżowa, jednak zbiję Dawsona tak mocno, że rewanżu już nie będzie chciał - zapewnił Pascal.

- Chad Dawson i Gary Shaw nie wiedza nic o Jeanie Pascalu, skoro porównują go do Glena Johnsona - dodał promujący Kanadyjczyka Yvon Michel. - Ale jeśli z takim założeniem prowadzą przygotowania do walki, to jesteśmy szczęśliwi. Spotka ich olbrzymia niepodzianka.

- Nie ma żadnego elementu, w którym Pascal nie byłby lepszy od Dawsona. Jean jest bardziej wszechstronny, dynamiczny, znakomicie się porusza w ringu. Chad Dawson jest tak nudny,  że bilety na jego walki nie sprzedają się nawet w jego własnym mieście. Cóż takiego on do tej pory osiągnął? Walczył z zawodnikami, którzy w sumie mają 160 lat i to by było na tyle. Jeszcze nigdy nie był w ringu z kimś tak fascynującym i głodnym sukcesu jak Jean Pascal - zakończył Michel.

Add a comment

Joel JulioMocno bijący Joel Julio (35-4, 31 KO) stoczy 21 sierpnia w Newark swoją pierwszą walkę od czasu porażki przez nokaut poniesionej z rąk Alfredo Angulo. Były pretendent do mistrzowskiego tytułu wagi junior średniej skrzyżuje rękawice z doświadczonym Jasonem LeHoullierem (21-3-1, 8 KO). 25-letni Kolumbijczyk przegrał aż trzy ze swoich ostatnich czterech zawodowych potyczek.

Głównym wydarzeniem wieczoru tego samego wieczoru pięściarskiego będzie starcie Tomasza Adamka (41-1, 27 KO) z pogromcą Andrzeja Gołoty Michaelem Grantem (46-3, 34 KO). Poprzedni występ Julio również zaliczył na gali, na której walczy "Góral". Obaj pięściarze są promowani przez grupę Main Events.

Add a comment

Zapraszamy do wysłuchania typu ringpolska.pl na zaplanowaną na 31 lipca walkę o pasy WBA i WBO wagi lekkiej pomiędzy Juanem Manuelem Marquezem (50-5-1, 37 KO) i Juanem Diazem (35-3, 17 KO).

http://www.youtube.com/watch?v=7KPnuAcyazs

Add a comment

Cotto MargaritoJeśli planowane wstępnie na koniec roku rewanżowe starcie Miguela Cotto (35-2, 28 KO) z Antonio Margarito (38-6, 27 KO) dojdzie do skutku, trener Portorykańczyka Emanuel Steward spodziewa się bardzo trudnej walki. Co prawda zwycięstwo Meksykanina w pierwszym pojedynku z Cotto było przez wielu kwestionowane w związku z ujawnioną później "aferą bandażową", jednak Steward podkreśla, iż również z całkowicie legalnie zabezpieczonymi pięściami Margarito jest zawodnikiem najwyższej klasy.

- To mimo wszystko strasznie twardy skurczybyk - ocenia założyciel legendarnego Kronk Gym. - Miałem w Los Angeles okazję zobaczyć jego trening, on naprawdę bardzo ciężko trenował. Nieważne, co miał na dłoniach, był w znakomitej formie.

- Mam dla niego jako pięściarza więcej szacunku, niż wielu sądzi. Czasem wydaje mi się, że ludzie uważają, iż zaszedł tak daleko tylko dzięki bandażom. Według mnie niesłychanie mocną stroną Margarito zawsze była świetna wydolność - kończy Steward, który swoją współpracę z Miguelem Cotto rozpoczął od zdobycia pasa WBA wagi junior średniej w wygranym pojedynku z Yuri Foremanem.

Add a comment

Po ostatnim, przyzwoitym zwycięstwie nad Adailtonem de Jesusem, Marco Antonio Barrera (66-7, 43 KO) jest blisko kolejnej szansy mistrzowskiej. Legendarny Barrera miałby się spotkać ze swoim rodakiem, Humberto Soto (53-7-2, 32 KO) w okolicach września. Stawką tej walki byłby pas WBC wagi lekkiej. Organizację pojedynku ułatwia fakt, iż obaj zawodnicy promowani są przez jedną grupę - Top Rank.

- Zdecydowanie, powinno do tego dojść. Obaj zawodnicy tego pragną. Dlatego najprawdopodobniej odbędzie się on we wrześniu, w Mexico City - powiedział Bob Arum.

Jeżeli rzeczywiście planowana konfrontacja będzie mieć miejsce, Barrera ma szansę zostać pierwszym meksykańskim mistrzem czterech kategorii wagowych. Czy jednak w starciu z Soto ma relatywnie spore szanse na tytuł? Oczywiście, trudno odmówić mu nadal wielkich umiejętności bokserskich, jednak pod względem przygotowania moto-fizycznego , nie wspominając o swojego rodzaju rozbiciu, zdecydowanie ustępuje o 5 lat młodszemu rodakowi. To, przynajmniej moim zdaniem, jego szanse na ewentualną wiktorię ogranicza do tych małych. A może 36-letniego "Zabójcę o twarzy dziecka" stać na ostatnie tchnienie mistrza i ukoronowanie swojej wybitnej kariery kolejnym tytułem? Niech każdy sam odpowie sobie na to pytanie.

Add a comment