Patronat medialny


 


Trwają poszukiwania kolejnego rywala dla jednego z najzdolniejszych dziś zawodników młodego pokolenia, Saula Alvareza (33-0-1, 25 KO). Pierwotnie jako potencjalnego oponenta Meksykanina, który wystąpi na wrześniowej gali w Los Angeles, wymieniano obecnego czempiona EBU w kat. półśredniej, Matthew Hattona (40-4-2, 15 KO), jednak już dziś wiadomo, iż ta konfrontacja ostatecznie nie dojdzie do skutku.

Wśród możliwych przeciwników Alvareza pojawiają się nazwiska niedawnego rywala Rafała Jackiewicza, Delvina Rodrigueza (25-4-2, 14 KO) oraz byłego mistrza świata w kat. półśredniej Carlosa Manuela Baldomira (45-12-6, 14 KO).

Alvarez w swoim ostatnim pojedynku pokonał przed czasem Luciano Cuello, zdobywając przy okazji pas WBC Silver w kat. junior średniej.

Add a comment

Oscar De La Hoya, prezes Golden Boy Promotions promującego m.in Amira Khana (23-1, 17 KO) walczącego w wadze junior półśredniej, został zapytany o to kto jest największym zagrożeniem dla jego podopiecznego spośród pięściarzy walczących w kategorii do140 funtów. Na De La Hoy największe wrażenie do tej pory zrobił Devon Alexander (20-0, 13 KO) i to jego najbardziej obawia się "Złoty Chłopiec".

- Największym zagrożeniem i to chyba dla każdego pięściarza kategorii junior półśredniej jest moim zdaniem Devon Alexander. Podobało mi się to, co do tej pory zobaczyłem - powiedział De La Hoya. - Jest bardzo solidny technicznie, ma mocny cios, ale mam co do niego jeszcze pewne wątpliwości. Walczył z Juanem Urango, który cały czas idzie do przodu. Jeżeli udowodni w walce z lepszym technicznie rywalem, że jest kompletnym, wszechstronnym pięściarzem, to nie będę miał już żadnych wątpliwości, że jest on dużym zagrożeniem dla Amira Khana.

Add a comment

Podczas ważenia przed ESPN Friday Night Fights w Oklahomie, bohaterowie wieczoru, a więc Ashley Theopane (26-1, 7 KO) oraz Delvin Rodriguez (25-4, 14 KO) na wagę wnieśli nieco ponad 147 funtów.

Należy dodać, iż obaj pięściarze nie zmieścili się w limicie kategorii półśredniej, który wynosi właśnie wspomniane 147 funtów, jednak oczywiście nie spotka ich jakakolwiek kara. Oto wyniki ważenia:

Devin Rodriguez (147,7 funtów) vs. Ashley Theopane (147,5)
Donovan George (167) vs. Francisco Sierra (170.5)
Andy Lee (162) vs. James Cook (157,5)
Jonathan Gonzalez (152,5) vs. Abel Perry (149)
Yordenis Ugas (147) vs. DeJuan Jackson (149)
Rances Barthelemy (133) vs. Josh Barnes (-)
Dannie Williams (-) vs. Steven Mincks (-)

Add a comment

Sam Peter (34-3, 17 KO) udał się w czwartek do siedziby Top Rank, gdzie czekał już na niego Bob Arum z gotowym do podpisania kontraktem na walkę z Władimirem Kliczko (54-3, 48 KO), która odbędzie się 11 września we Frankfurcie. Na poniższym zdjęciu Peter i Arum, po tym jak Nigeryjczyk złożył podpis na kontrakcie. 

alt

Add a comment

Podczas sobotniej gali w Las Vegas, gdzie walką wieczoru będzie pojedynek rewanżowy Juana Manuela Marqueza z Juanem Diazem, będziemy mieli okazję zobaczyć także wiele innych, świetnie zapowiadających się konfrontacji. Oscar De La Hoya, prezes Golden Boy Promotions organizującego tą galę, już teraz zapowiada, że nie jest to przypadek i że tak ciekawy undercard będzie regułą podczas organizowanych przez niego gal.

- Planujemy równie atrakcyjne undercardy na każdej kolejnej organizowanej przez nas gali i to niezależnie od tego jak sprzeda się ta sobotnia. Ten sport i fani tego sportu na to zasługują  - powiedział De La Hoya. 

Golden Boy Promotions szykuje równie ciekawy undercard na 18 września, podczas gali z udziałem Shane'a Mosleya i Sergio Mory.

Add a comment

Po dzisiejszej "wojnie na Twitterze" pomiędzy Amirem Khanem i Timem Bradleyem, głos w dyskusji zabrał także Marcos Maidana (28-1, 27 KO), którego nazwisko kilka razy padło w tej internetowej konfrontacji. Argentyńczyk skrytykował Khana, liczy, że nie będzie już go więcej unikał i do pojedynku pomiędzy nimi dojdzie pod koniec roku.

- Po pierwsze, Khan powinien się trochę lepiej zorientować zanim zacznie mówić. Wiele razy wyjaśniałem, że nie miałem żadnych problemów z plecami. To była głupia wymówka wymyślona przez mojego byłego menadżera, kiedy powiedziałem mu, że za tak małe pieniądze nie będę walczył z Bradleyem - powiedział Maidana. - Tak więc najpierw zajmę się Demarcusem Corely 28 sierpnia, a potem będę gotowy by się z tobą zmierzyć pod koniec roku. Amir, nie chcę słyszeć więcej wymówek.

Maidana nie co przychylniej wypowiedział się o Bradleyu, ale też ma mu trochę do zarzucenia i jego także wyzwał na pojedynek.

- Szanuję Bradleya, on nikogo nie unika - komplementuje Maidana. - Jednak zdenerwował mnie tą wcześniej wspomnianą przeze mnie sprawą przez którą nie doszło do walki między nami. Teraz, gdy już uporałem się ze wszystkimi problemami pozasportowymi, chętnie bym się z nim zmierzył, żeby zamknąć wielką gębę jego promotora Gary'ego Shawa. Timmy, na ciebie też czekam.


Add a comment

Amir Khan (23-1, 17 KO) i Tim Bradley (26-0, 11 KO) od jakiegoś już czasu wyzywają się na pojedynek i prowadzą wymianę zdań za pośrednictwem mediów. Dzisiaj doszło do kolejnej konfrontacji pomiędzy pięściarzami, ale niestety po raz kolejny nie na ringu, a tym razem na portalu społecznościowym Twitter. 

Khan, który przyjechał do Las Vegas na walkę Marquez - Diaz, skrytykował dziś Bradleya za jego ostatni pojedynek z Luisem Abregu i zapowiedział, że jeżeli z nim kiedyś zawalczy to go znokautuje. Amerykanin przeprowadził kontratak na Twitterze. Oto co mieli sobie do powiedzenia obydwaj bokserzy:

Bradley:  Amir Khan powiedział, że mnie znokautuje. No to dawaj! Mogę się z tobą zmierzyć w następnej walce. Jeśli jesteś mężczyzną to zawalcz ze mną, a nie z Marquezem.
Khan: Przyjdzie twoja kolej. Ustaw się w kolejkę. Najpierw chcę się zmierzyć z lepszymi rywalami.
Bradley: Dopóki ze mną nie zawalczysz to nie zyskasz respektu. Wiec z kim chcesz teraz zawalczyć?
Khan: Tim Bradley marzy o dużej wpłacie. Powiedz mu żeby ustawił się w kolejkę za lepszymi pięściarzami i czekał na swoją kolej żeby zostać znokautowanym.
Bradley: Człowieku, o czym ty mówisz? Pokonałem Wittera, Petersona, Campbella, Holta - ja zasługuję na wypłatę.

Add a comment

Czytaj więcej...

Po niesamowitym medialnym sukcesie niemieckiej ośmiornicy o imieniu Paul, która typowała wyniki spotkań piłkarskich na niedawno zakończonym mundialu, bokserski świat postanowił również zatrudnić swojego głowonoga do przewidywania rezultatów pojedynków bokserskich. Dzisiaj po raz pierwszy ośmiornica w akwarium w hotelu Mandalay Bay wzięła udział w typowaniu zwycięzcy walk i wskazała, że Juan Manuel Marquez (50-5-1, 37 KO) zwycięży w sobotnim rewanżowym starciu z Juanem Diazem (35-3, 23 KO).

http://www.youtube.com/watch?v=sTHdnjNL6UQ

Add a comment

Amir Khan (23-1, 17 KO) przyjechał do Las Vegas by obejrzeć rewanżową walkę Juana Manuela Marqueza z Juanem Diazem. Bardzo możliwe, że Brytyjczyk zmierzy się ze zwycięzcą tego pojedynku w grudniu, szczególnie w przypadku zwycięstwa Marqueza.

Przy okazji Khan opowiedział o swoich wrażeniach po obejrzeniu ostatniej walki Tima Bradleya (26-0, 11 KO) uważanego za numer jeden w kategorii junior półśredniej, którego z resztą ostatnio wyzwał na pojedynek.

- Po tym jak zobaczyłem jego ostatnią walkę wydaję mi się, że idealnie pasowałby mi jego styl. Jest niski i z łatwością bym go trafiał. Nie jest też tak silny jak ja. Myślę, że byłbym pierwszym, który by go pokonał i znokautował. - mówi pewny siebie Khan. - Abregu trafił go wiele razy, a ten facet wcale nie jest dobry. Gdyby walczył z Khanem to byłaby zupełnie inna historia. Myślę, że to ja jestem najlepszy w tej kategorii.

Add a comment

Już w najbliższą sobotę dojdzie do rewanżowego pojedynku za jedną z najbardziej emocjonujących potyczek ubiegłego roku pomiędzy Juanem Diazem (35-3, 23 KO) oraz Juanem Manuelem Marquezem (50-5-1, 37 KO). Poniżej prezentujemy video zmontowane przez Gorilla Productions z najciekawszymi fragmentami zeszłorocznej batalii obu pięściarzy.

http://www.youtube.com/watch?v=hUJg3BSwKPA

Add a comment

Juan Manuel MarquezMistrz świata federacji WBO i WBA wagi lekkiej Juan Manuel Marquez (50-5-1, 37 KO), który w sobotę przystąpi do pierwszej obrony tytułów wywalczonych w lutym zeszłego roku zapowiada, że jego rewanżowe starcie z Juanem Diazem (35-3, 23 KO) będzie jeszcze lepszym widowiskiem niż pierwsza walka obu pięściarzy. Dla 36-letniego Meksykanina będzie to zarazem pierwszy pojedynek od czasu jednogłośnej porażki na punkty z Floydem Mayweatherem Jr.

- Wszyscy wiedzą, że Diaz to wspaniały pięściarz, ale ja przygotowałem się bardzo dobrze do tej walki. Diaz to nie Mayweather, nie powtórzy się historia z mojej ostatniej walki. Myślę, że nasz rewanż z Diazem będzie jeszcze lepszy niż pierwsza walka. Diaz ma agresywny styl, a każdy kto mnie zna wie, że lubię wyprowadzać dużo ciosów - powiedział Marquez.

Transmisja z gali w Las Vegas, podczas której odbędzie się także kilka innych ciekawych pojedynków rozpocznie się w nocy z soboty na niedzielę w Polsat Sport Extra od 02.00.

Add a comment