Patronat medialny


 


Castillo

Już w ten weekend w Lagos de Moreno kolejny pojedynek stoczy słynny Jose Luis Castillo (61-10-1, 52 KO). Były mistrz świata wagi lekkiej na dystansie 10 rund zmierzy się z rodakiem Jorge Pimentelem (22-9, 17 KO). Dla El Terrible będzie to druga walka od czasów porażki z Alfonso Gomezem z marca bieżącego roku.

- Wiem, iż nadal mogę być w centrum zainteresowania bokserskiego świata, dlatego też zdecydowałem się na kontynuowanie kariery. Oddałem się w całości treningom i czuję się świetnie - powiedział niespełna 37-letni pięściarz.
Add a comment

Bernard HopkinsByły niekwestionowany czempion wagi średniej Bernard Hopkins (51-5-1, 32 KO) pomimo 45 lat na karku wciąż nie zamierza kończyć swojej pięściarskiej kariery. Popularny "Kat" od kilku miesięcy celuje w walkę o mistrzostwo świata wagi ciężkiej z Davidem Hayem (24-1, 22 KO), jednak póki co Anglik pozostaje głuchy na wołania Filadelfijczyka. Hopkins wierzy jednak, że dostanie swoją szansę na zostanie trzecim w historii boksu pięściarzem, któremu w trakcie zawodowej przygody z boksem udało się wywalczyć tytuły w wagach średniej i ciężkiej.

- Mam nadzieję, że moja kolejna walka to będzie David Haye. On nie jest dużym ciężkim, jest mistrzem świata wagi ciężkiej, z którym mam szansę sobie poradzić. Wiem, że przechodząc do "królewskiej" kategorii wszyscy spisywaliby mnie na straty, ale ile razy nie dawano mi szans przed walkami w trakcie kariery ? Wiele razy ludzie musieli odszczekać wszystko co mówili przed pojedynkami z moim udziałem. Jeśli nie dostanę walki z Hayem to jest jeszcze szansa, że wejdę do ringu z Chadem Dawsonem, ale pieniądze za ten pojedynek muszą być naprawdę dobre - mówi Amerykanin.

Bernard Hopkins ostatnią walkę stoczył w kwietniu pokonując jednogłośnie na punkty Roya Jonesa Jr.

Add a comment

BJ FloresWyznaczony przez federację IBF do walki eliminacyjnej o mistrzostwo świata wagi junior ciężkiej BJ Flores (24-0-1, 15 KO) nie przedłużył kontraktu ze swoją dotychczasową stajnią Square Ring, która przeżywa poważne problemy finansowe i od sierpnia jest wolnym zawodnikiem.

Amerykanin był bardzo niezadowolony z faktu, że jego ostatnia profesjonalna walka miała miejsce rok temu oraz nie przystąpienia Square Ring do przetargu na eliminator IBF przeciwko Yonaowi Pablo Hernandezowi (22-1, 11 KO). Nieoficjalnie mówi się, że Flores jest na tyle rozczarowany gażą jaką miałby otrzymać za walkę z Kubańczykiem, że może zrezygnować z prawa do brania udziału w pojedynku eliminacyjnym do pasa posiadanego obecnie przez Steve'a Cunninghama.

Dokładna data walki Hernandeza z Floresem nie została jeszcze ustalona, jednak  zgodnie z przepisami do tej konfrontacji musi dojść najpóźniej do 27 października.

Add a comment

Saul AlvarezGrupa Golden Boy Promotions oficjalnie potwierdziła dzisiaj dwie walki, które odbędą się 18 września na gali w Los Angeles, gdzie głównym wydarzeniem wieczoru będzie starcie Shane'a Mosleya (46-6, 39 KO) ze zwycięzcą pierwszej edycji bokserskiego reality show "The Contender" Sergio Morą (22-1-1, 6 KO).

Przed walką wieczoru kreowany na nową gwiazdę meksykańskiego boksu Saul Alvarez (33-0-1, 25 KO) zmierzy się z byłym niekwestionowanym mistrzem świata wagi półśredniej Carlosem Baldomirem (45-12-6, 14 KO). Dla posiadającego srebrny pas WBC wagi junior średniej będzie to bez wątpienia najtrudniejszy test w zawodowej karierze.

Z kolei odbudowujący się po porażce z Marcosem Maidaną Victor Ortiz (27-2-1, 27 KO) skrzyżuje rękawice z byłym mistrzem świata wagi lekko półśredniej Vivianem Harrisem (29-4-1, 19 KO).

Add a comment

Richard SchaeferRichard Schaefer, jedna z najważniejszych osób w grupie Golden Boy Promotions stwierdził, że promujący Manny'ego Pacquiao (51-3-2, 38 KO) Bob Arum boi się doprowadzić do trzeciej walki  Filipińczyka z Juanem Manuelem Marquezem (51-5-1, 37 KO). Szwajcar zaznaczył, że trzeci pojedynek z "Pacmanem" jest obecnie priorytetem dla Meksykanina, ale przy okazji zaznacza, że "Dinamita" ma obecnie kilka innych ciekawych propozycji.

- Wiem, że Bob chce, żeby zwycięzca każdej walki Pacquiao pozostał w jego grupie, dlatego robi pojedynki z Clotteyem czy Margarito, ale tutaj mamy ewidentnie niezakończone porachunki. Na pewno nie będziemy klękać na kolana i prosić o walkę z Pacquiao, mamy dużo innych ciekawych możliwości. To nie Pacquiao nie chce tej walki, to jego promotor jej się boi. Zaznaczę tylko, że Marquez ma pełną bokserską licencję w Stanch Zjednoczonych, na wypadek gdyby Bob miał jakieś wątpliwości - powiedział na koniec ironicznie Schaefer nawiązując do kłopotów z uzyskanie pozwolenia na boksowanie w USA kolejnego rywala Pacquiao Antonio Margarito.

Add a comment

Bob ArumSzef grupy promotorskiej Top Rank Bob Arum stwierdził, że gdyby to Don King był obecnie promotorem Floyda Mayweathera (41-0, 25 KO), to doprowadzenie do walki wszech czasów z Mannym Pacquiao (51-3-2, 38 KO) nie stanowiłoby żadnego problemu. W mediach w ostatnich dniach pojawiły się plotki o tajemniczych spotkaniach biznesowych Mayweathera i Kinga, jednak nie zostały one potwierdzone przez żadną ze stron. Interesy Mayweathera od dłuższego czasu reprezentują Al Haymon i Leonard Ellerbe, którzy są na wojennej ścieżce z Arumem.

- Gdyby Mayweather był teraz zawodnikiem Kinga, to wszyscy byśmy teraz odliczali czas do jego walki z Pacquiao. Pamiętam jak wspólnie wypromowaliśmy walkę De La Hoya - Trinidad uzyskując wynik 1,4 miliona sprzedanych PPV. Wtedy mieliśmy do zagospodarowania tylko 18-19 milionów gospodarstw domowych posiadających anteny satelitarne. Teraz rynek jest dużo większy - mówi Arum.

Add a comment

Shane Mosley- Jeśli Andre Berto pokona Miguela Cotto, to możemy podzielić się pieniędzmi po połowie, teraz nie mamy o czym rozmawiać - mówi Shane Mosley (46-6, 39 KO) odpowiadając na pytanie dlaczego jego kolejnym rywalem będzie były czempion wagi junior średniej Sergio Mora, a nie mistrz świata kategorii półśredniej Andre Berto (26-0, 20 KO). Na pojedynek pomiędzy Berto i Mosleyem naciskała mocno telewizja HBO, jednak Berto nie chciał zaakceptować mniejszościowego procentu w podziale gaży.

- Sergio Martinez był gotowy ze mną walczyć w wadze średniej dzieląc pieniądze 60-40 dla mnie. Berto zgodził się na takie warunki kiedy mieliśmy walczyć w styczniu, ale teraz już podbija stawkę. Godząc się na walkę z nim robiłem mu przysługę, to ja przynoszę nazwisko i kibiców na trybuny. Teraz słyszę głosy, że jest możliwa jego walka z Cotto. Jak pokona Portorykańczyka, to możemy wrócić do rozmów - powiedział Mosley.

Do walki Sergio Mory z Shanem Mosleyem dojdzie 18 września w Las Vegas.

Add a comment

ShowtimePo dużym sukcesie turnieju "Super Six" w kategorii super średniej, telewizja Showtime planuje drugi turniej, tym razem w wadze koguciej. Amerykanie zapewnili w nim już sobie udział Abnera Maresa (20-0-1, 13 KO), Josepha Agbeko (27-2, 22 KO), mistrza świata IBF Yonnhy Pereza (20-0-1, 14 KO) oraz efektownie walczącego Vica Darchinyana (35-2-1, 27 KO). Propozycję występu w imprezie otrzymali też promowani przez grupę Top Rank Fernando Montiel oraz Nonito Donaire, ale Bob Arum odrzucił tę ofertę.

Obecnie nie wiadomo czy Showtime pozostanie przy czterech uczestnikach turnieju czy poszuka jeszcze dwóch dodatkowych, by stworzyć system walk na wzór imprezy z wagi super średniej. Turniej rozpocznie się w listopadzie. Pierwsze pary pojedynków mają wyglądać następująco: Perez - Agbeko, Darchinyan - Mares.

Add a comment

Tavoris CloudW najbliższą sobotę na organizowanej przez Dona Kinga gali w St. Louis Tavoris Cloud (20-0, 18 KO) przystąpi do swojej pierwszej obrony wywalczonego blisko rok temu pasa IBF wagi półciężkiej przeciwko doświadczonemu i nieustępliwemu Glenowi Johnsonowi (50-13-2, 34 KO). 28-letni pięściarz z Florydy wierzy w swoją wygraną i jednocześnie wierzy, że jego 13 lat starszy rywal jest u schyłku swojej kariery.

- Johnson nie jest pięściarzem, którym był w przeszłości. Jest dużo wolniejszy niż kiedyś. Ja będę starał się po prostu pójść z nim na wojnę. Nie będę się cofał, nie będę boksował z obrony, złamię jego wolę do walki i pokażę, że ja chcę bardziej tego zwycięstwa - zapewnia Cloud.

Głównym wydarzeniem wieczoru na tej gali będzie starcie Andrija Kotelnika z Devonem Alexandrem o pasy WBC i IBF wagi lekko półśredniej.

Add a comment

Carlos BaldomirJak podają amerykańskie media, jest bardzo prawdopodobne, że były niekwestionowany mistrz świata wagi półśredniej Carlos Baldomir (45-12-6, 14 KO) będzie najbliższym rywalem kreowanego na nową gwiazdę meksykańskiego boksu Saula Alvareza (33-0-1, 25 KO). Do pojedynku może dojść 18 września na gali w Los Angeles, gdzie głównym wydarzeniem wieczoru będzie pojedynek Sergio Mory z Shanem Mosleyem.

Argentyńczyk znajduje się obecnie w treningu ponieważ miał wcześniej zaplanowany występ na 24 września na gali w Argentynie. Saul Alvarez znajduje się obecnie w posiadaniu srebrnego pasa WBC wagi junior średniej. Dla Baldomira byłaby to pierwsza walka w tym roku. Dla Meksykanina byłby to z kolei zdecydowanie najtrudniejszy sprawdzian w zawodowej karierze.

Add a comment