Patronat medialny


 


Kliczko- W tym roku stoczyłem dwie walki, a mój pojedynek z Shannonem Briggsem miał najwyższy współczynnik oglądalności. Jestem jedynie rozczarowany, że nie udało mi się zwiększyć procentu nokautów - podsumował w wywiadzie dla "Blika" minione 12 miesięcy mistrz świata wagi ciężkiej federacji WBC Witalij Kliczko (41-2, 38 KO). - Nie lubię się chwalić, ale jeszcze bardziej nie lubię narzekać. Minął rok, dobrze, wypada mu podziękować. Mimo kontuzji i innych przeszkód trzeba iść naprzód. W przyszłym roku czeka nas wiele interesujących rzeczy.

39-letni Ukrainiec, który oprócz Briggsa pokonał w 2010 roku jeszcze Alberta Sosnowskiego zapytany o to, czy nie zamierza w najbliższej przyszłości zawiesić już na dobre rękawic na kołku, odparł: - Nie jestem najmłodszym sportowcem, jednak jakoś się tak dzieje, że na sparingach ten staruszek Kliczko sprawia, iż młodzi zawodnicy nie wytrzymują presji. Mimo swojego wieku czuję się świetnie, jak gdybym miał 20-25 lat! A dodatkowo mam bardzo ceny bagaż doświadczeń. Nie widzę teraz rywala, który byłby w stanie mnie pokonać. No chyba że sam chciałbym przegrać...

Witalij Kliczko w swoim dorobku ma mistrzowskie pasy federacji WBO i WBC. Pierwszy z nich wywalczył w 1999 roku, nokautując Herbiego Hide'a.