Patronat medialny


 


9 lipca na gali w Manchesterze Władimir Kliczko (64-3, 53 KO) zmierzy się po raz drugi z Tysonem Furym (25-0, 18 KO) w pojedynku o pasy WBA i WBO wagi ciężkiej. Ukraiński ex-czempion przekonuje, że walka na wyjeździe nie jest dla niego żadnym problemem. 

- Nie przejmuję się tym, że walka odbędzie się w Wielkiej Brytanii, że kibice w hali będą przeciw mnie. To dla mnie motywacja. Im gorętsza będzie atmosfera, tym bardziej będę nakręcony. Nie mogę się już doczekać tego wyzwania, chcę odzyskać moje pasy - powiedział w rozmowie z Bildem Kliczko. 

Gospodarzem pierwszego boju Władimira Kliczki z Tysonem Furym był niemiecki Dussledorf. Pojedynek jednogłośnie na punkty wygrał Brytyjczyk.