Patronat medialny


 


Johnathon Banks, trener Władimira Kliczki (64-4, 53 KO), jest dobrej myśli przed rewanżem swojego podopiecznego z Tysonem Furym (25-0, 18 KO). Pierwsza potyczka pięściarzy zakończyła się nieoczekiwanym zwycięstwem Brytyjczyka, jednak Banks przekonuje, że olbrzym z Wilmslow miał po prostu dużo szczęścia.

- Wielu mówi, że Władimir tamtego wieczoru nagle się postarzał, ale starzenie się to jest proces, nie możesz się urodzić i mieć nagle 10 lat - mówi szkoleniowiec zbliżającego się do 40-tki Ukraińca. - Jeśli zawodnika dopada wiek, symptomy tego widoczne są podczas przygotowań, a tym razem tak nie było.

- Władimir nie jest stary, miał zwyczajnie zły dzień - twierdzi Banks i dodaje: - Przygotowania Kliczki do rewanżu idą dobrze. Gdyby było inaczej, nie mówiłbym o tym.

Do drugiego starcia Władimira Kliczki z Tysonem Furym dojdzie najprawdopodobniej w maju. Aktualnie bukmacherzy szanse obu bokserów na zwycięstwo oceniają po równo.