Patronat medialny


 


Bryant Jennings uważa, że Władimir Kliczko (64-4, 53 KO) nie był sobą w przegranej walce z Tysonem Fury (25-0, 18 KO). Niedawny rywal Ukraińca jest zdania, iż na słabszą dyspozycję "Dr Stalowego Młota" mógł mieć fakt, że kilka miesięcy temu został on ojcem.

- Nie podobała mi się postawa ich obu, ale szczególnie występ Kliczki - stwierdził Jennings pytany o pojedynek w Dusseldorfie z 28 listopada.

- Nie wiem, może był chory, widać było, że coś jest z nim nie tak. Nie był sobą. Właściwie to coś się z nim stało, od kiedy urodziło mu się dziecko - powiedział filadelfijczyk, który sam boksował z Ukraińcem w kwietniu, czyli cztery miesiące po przyjściu na świat córeczki Władimira Kliczki. 

Walka Kliczki z Furym, której stawką były mistrzowskie pasy wagi ciężkiej federacji WBA, WBO i IBF, zakończyła się punktowym zwycięstwem Brytyjczyka. Kliczko przegrał po raz pierwszy od ponad 11 lat.