Patronat medialny


 


Saul Alvarez (54-1-2, 36 KO) i Billy Joe Saunders (30-0, 14 KO) emanowali pewnością siebie podczas wczorajszej konferencji prasowej przed sobotnim pojedynkiem o pasy WBA, WBO i WBC wagi superśredniej. 

- Jestem gotów na tę walkę, Saunders to wspaniały pięściarz, dużo potrafi i jest mańkutem. Ale ja nie jestem już tym samym pięściarzem co 6-7 lat temu i w sobotę to pokażę - zakomunikował "Canelo" nawiązując do głosów szukających analogii między Saundersem i Erislandy Larą.

- Chyba dawno nikt nie wychodził z Canelo do ringu tak zdeterminowany, by wygrać. Większość tylko chciała się pokazać, zgarnąć czek i wrócić do domu, ale serca im brakowało, tak jak duszy i bokserskiego IQ. Nie mogę powiedzieć nic złego o jego dokonaniach, są wyśmienite, jest dobrym mistrzem, ale czasem przychodzi chwila próby, Myślę, że wpadł teraz na złego gościa i nie wróci do domu z pasami - powiedział Saunders.

W Polsce bezpośrednią transmisję z gali Canelo - Saunders przeprowadzi platforma DAZN. Początek relacji o godz. 02.00, main event przewidziano na 05.00.

Zobacz walkę Canelo - Saunders i oglądaj najlepszy boks przez miesiąc za 7,99 PLN >>