Patronat medialny


 


Artur SzpilkaZrobiło się o nim głośno, gdy wyszedł z więzienia. Jeszcze zanim tam trafił, był uznawany za wielki talent. Ale był też powiązany z kibolskim środowiskiem Wisły i nie stronił od bójek. Po jednej z nich trafił do świata boksu (zauważył go jeden z trenerów), a po innej wylądował za kratami. - Mówią o mnie "nadzieja"? Wiem, że mam talent, znakomitego trenera - mówi Artur Szpilka (6-0, 4 KO), który w pierwszej walce po zakończeniu wyroku znokautował rywala w 33 sekundy.

Uparcie powtarza, że się nie zmieni, dlatego wyjechał do stolicy, by nie kusić losu. Przeszłość Artura Szpilki pewnie będzie wspominana przy każdej okazji, ale jego kariera nie powinna na tym ucierpieć. - Słyszałem, że oglądalność mojej walki była duża, a ludzie coraz częściej piszą do mnie na Facebooku. Czuję, że zainteresowanie rośnie. Im będzie większe, tym będzie większa szansa na promocję w świecie boksu - twierdzi 22-letni pięściarz z Wieliczki.

Zrobiło się o nim głośno, gdy wyszedł z więzienia. Jeszcze zanim tam trafił, był uznawany za wielki talent. Ale był też powiązany z kibolskim środowiskiem Wisły i nie stronił od bójek. Po jednej z nich trafił do świata boksu (zauważył go jeden z trenerów), a po innej wylądował za kratami.

Artur Szpilka: materiały video, informacje, wywiady >>

W krakowskim areszcie śledczym strażnicy przyłapali go na grypsowaniu, dlatego wylądował w więzieniu o zaostrzonym rygorze w Tarnowie. Tam dodatkowo otrzymał status niebezpiecznego więźnia i został umieszczony w izolatce. Add a comment

Czytaj więcej...

Artur Szpilka

Zgodnie z zapowiedziami Artur Szpilka (6-0, 4 KO) nie zrobił sobie dłuższego odpoczynku po sobotnim efektownym debiucie w wadze ciężkiej. Bokser 12 round KnockOut Promotions, który na "Wojak Boxing Night" w Rzeszowie w zaledwie 33 sekundy rozprawił się z niepokonanym wcześniej Ramizem Hadziaganoviciem, już w poniedziałek zameldował się na sali treningowej przy ulicy Petofiego w Warszawie, by rozpocząć przygotowania do kolejnego startu - tym razem w Stanach Zjednoczonych - 29 lipca na gali w Uncasville.

- Wszystko przebiega zgodnie z planem, Arturowi nie uderzyła do głowy woda sodowa po tym nokaucie, wie, że to dopiero początek drogi i ciężko trenuje - mówi trener "Szpili" Fiodor Łapin.

Video. Szpilka w Rzeszowie: powrót na ring i wywiad po walce >>

Artur Szpilka do swojego drugiego występu w USA szykował się będzie w Warszawie. Wylot ekipy za Ocean przewidziany jest na koniec trzeciego tygodnia lipca.

Add a comment

Czytaj więcej...

Artur SzpilkaW pierwszym od blisko dwóch lat zawodowym występie Artur Szpilka (6-0, 4 KO) pokonał przez nokaut w pierwszej rundzie Ramiza Hadziaganovica (8-1, 7 KO).

Pojedynek skończył się po pierwszym celnym ciosie Polaka, którym był prawy sierpowy. Bośniak po przyjęciu uderzenia padł na ziemię niczym trafiony piorunem. Sędzia nawet nie próbował liczyć.

Już wkrótce na ringpolska.pl wywiad ze "Szpilą"...

Add a comment

- Walka to jest dla mnie wszystko - mówi w wywiadzie dla ringpolska.pl Artur Szpilka (5-0, 3 KO), który dziś na gali "Wojak Boxing Night" w Rzeszowie powróci na ring po dwuletniej przerwie pojedynkiem z Ramizem Hadziaganovicem (8-0, 7 KO). "Szpila" zapowiada emocje i bardzo niecodzienne wyjście do ringu.

http://www.youtube.com/watch?v=C4VuwRT6oXA

Bezpośrednia transmisja z gali w Rzeszowie w Polsat Sport (godz. 21.00) i Polsat (godz. 00.20).
Artur Szpilka: materiały video, informacje, wywiady >>

Add a comment

Artur Szpilka

Dodatkowych atrakcji dostarczyli dziennikarzom podczas ceremonii oficjalnego ważenia przed walką na jutrzejszej gali "Wojak Boxing Night" w Rzeszowie Artur Szpilka (5-0, 3 KO) i Ramiz Hadziaganovic (8-0, 7 KO).

Artur Szpilka: serwis specjalny ringpolska.pl >>

Pięściarze podczas pozowania do zdjęć twarzą w twarz nie utrzymali emocji na wodzy i doszło między nimi do przepychanki. Film z ważenia "Szpili" już wkrótce na ringpolska.pl.

Add a comment

Artur Szpilka

Już w najbliższą sobotę na gali "Wojak Boxing Night" w Rzeszowie na ring po dwuletniej przerwie powróci Artur Szpilka (5-0, 3 KO). 22-latek z Wieliczki, którego część ekspertów uważa za największy polski talent bokserski w wagach ciężkich od czasów Andrzeja Gołoty, zmierzy się na dystansie czterech rund z Bośniakiem Ramizem Hadziaganovicem (8-0, 7 KO). "Szpila" ostatnie 18 miesięcy spędził w więzieniu, odsiadując wyrok za udział w bójce i brak kontaktu z salą treningową sprawił, że przytył z 95 do 125 kg. Jak jednak zapewnia w rozmowie z ringpolska.pl zaczął już z dobrymi skutkami pozbywać się nadwagi i docelowo chciałby zejść do 105 kg.

- Początkowo miałem problemy na treningach. Czułem się jak taki mały świniak, ciężko mi było biegać, jak chciałem zrobić unik, brzuch mi zawadzał, ale powoli zacząłem zrzucać wagę i czuć się dobrze w ringu. Oczywiście to jeszcze nie jest to samo co kiedyś, ale zaczynam czuć ten luz... Jestem taka naładowany! Nie mogę doczekać się tej walki! - mówi Szpilka.

"Szpila" wraca na ring: materiały video, wywiady, informacje >>

- Chciałbym w tej walce zobaczyć, jak się będę czuł po takiej przerwie, poboksować spokojnie, bez pośpiechu, bo w głowie mam teraz zupełnie inne nastawienie niż kiedyś. Najważniejsze jest, żeby poczuć się znów tak jak wcześniej i pokazać się kibicom z jak najlepszej strony. Nie będę na siłę dążył do nokautu, ale wydaje mi się, że jak go trafię, to wyskoczy chłopak z butów - dodaje z uśmiechem pięściarz 12 round KnockOut Promotions, którego w lipcu czeka kolejna walka, tym razem w Stanach Zjednoczonych.

W pojedynku wieczoru rzeszowskiej imprezy Dawid Kostecki (36-1, 24 KO) zaboksuje z Lolengą Mockiem (30-12-1, 12 KO) o mistrzowskie pasy WBC Baltic i WBA Intercontinental wagi półciężkiej. Wystąpią ponadto: Andrzej Wawrzyk (21-0, 10 KO), Damian Jonak (29-0-1, 19 KO) i Łukasz Maciec (13-1-1, 2 KO).

Add a comment