Patronat medialny


 


Andrzej Wasilewski był zdziwiony zachowaniem Artura Szpilki (24-4, 16 KO), który przedwcześnie wyszedł z finałowej konferencji prasowej przed niedzielną galą Knockout Boxing Night 15. Wieloletni promotor "Szpili" przyznał, że został negatywnie zaskoczony przez zawodnika grupy KnockOut Promotions.

- Nie rozumiem zachowania Artura na dzisiejszej konferencji prasowej. Mam nadzieję, że jest naprawdę światowej klasy, mega doświadczonym zawodnikiem, że to nie kwestia utraty opanowania - stwierdził Wasilewski.

- Szpila mega negatywnie zaskoczył. Czyżby jakaś panika? - zastanawia się właściciel największej polskiej grupy bokserskiej.

W piątek Szpilka ma wziąć udział w treningu medialnym przed niedzielną galą. W sobotę pięściarz z Wieliczki stanie twarzą w twarz z Łukaszem Różańskim (13-0, 12 KO) podczas oficjalnej ceremonii ważenia.