Patronat medialny


 


Rośnie zainteresowanie zaplanowaną na 30 maja walką Artura Szpilki z Łukaszem Różańskim o pas WBC International w nowej kategorii wagowej bridger. Rośnie na tyle, że szef KnockOut Promotions Andrzej Wasilewski rozważa przeniesienie gali z hali Podpromie na stadion Stali Rzeszów.

Zgodnie z wytycznymi rządu na trybunach hali Podpromie mogłoby być zajętych 50 procent miejsc, czyli do sprzedaży trafiło niespełna trzy tysiące biletów. Tych, jak się okazuje, już praktycznie nie ma i w związku z tym szefowie KnockOut Promotions rozważają przeniesienie wydarzenia z hali na stadion Stali. Co prawda otwarte obiekty mogą być zajęte w 25 procentach, ale i tak na stadion mogłoby wejść więcej kibiców niż do hali. Niespełna dwa lata temu na stadionie Stali Różański pokonał przed czasem Ugonoha, odnosząc największe zwycięstwo w karierze.

- Tym razem będzie to operacja trudniejsza logistycznie. Wtedy było po sezonie i przed remontem murawy. Teraz sezon trwa, a ring i dach wbrew pozorom ważą razem kilkanaście ton. Do tego po murawie będą chodzili kibice. Musimy sprawdzić, jak mocno wpłynie to na murawę i np. system nawadniania. Wykonałem już telefon do Rafała Kalisza, prezesa Stali Rrzeszów i działamy - mówi "Super Expressowi" Wasilewski.

- Działam w boksie ponad 20 lat i po raz pierwszy zastanawiam się nad tym, by przenieść galę z hali na stadion - powiedział szef grupy KnockOut Promotions.

Pełna treść artykułu w "Super Expressie" >>