Patronat medialny


 


Równo miesiąc pozostał od dziś do walki Artura Szpilki (24-4, 16 KO) z Łukaszem Różańskim (13-0, 12 KO) o pas WBC International kategorii bridger. Z tej okazji Rafał Mandes z "Super Expressu" zebrał typy na majowe starcie od ludzi świata boksu. 

Piotr Momot (dziennikarz ringpolska.pl): Mój typ: Łukasz Różański. Król nokautu z Rzeszowa jest tak spokojny i pewny siebie przed tą walką, że uwierzyłem mu. Szpilka był liczony w trzech z ostatnich czterech walk. Różański ma czym uderzyć i potrafi też przyjąć. Szpilka nigdy nie unikał wyzwań, teraz też przyjął trudny pojedynek, ale stawiam na zawodnika z mniejszym ringowym przebiegiem.

Maciej Sulęcki (pięściarz): Widać, że Różański nic sobie nie robi z zagrywek Artura. Szpilka podczas face to face na niego huknął, ale moim zdaniem jest 1:0 dla Różańskiego. Zyskuje trochę przewagę psychiczną nad "Szpilą". Łukasz jest bardzo spokojny, ułożony, pewny swego. Stylowo Artur będzie miał ciężko. Różański wie co ma zrobić, musi wjechać, jest silny, nieustępliwy. Boksersko "Szpila" jest dwie klasy wyżej, ale w boksie umiejętności nie zawsze wygrywają, jest jeszcze charakter, nieustępliwość, jedna bomba i po robocie. Ciekawe ile "Szpila" potrafi jeszcze wytrzymać, ile jest w stanie znieść. Jeśli zrobi głupotę w pierwszych czterech rundach, jeśli ponowie opuści ręce, to się może skończyć dla niego źle.

Mateusz Borek (komentator i szef MB Promotions): Szpilka TKO. Różański nigdy nie dotknął poziomu boksu i rywali, na którym w kilku walkach był Artur. Łukasz ma 35 lat i do tej pory rozbijał kotlety oraz wygrał z Izu bez ognia w sercu i miłości do boksu. Jeśli Szpilce zostało 60 procent z prime, to nie widzę żadnych argumentów, by wygrał to pięściarz z Rzeszowa. Jeśli Artur z Łukaszem przegra, to niech nie myśli już o walkach na PBN czy w KSW, tylko niech kupi wędkę i zacznie chodzić na ryby.

Damian Kiwior (pięściarz): Mam dziwne przeczucie, że tu się coś wydarzy. Coś grubego typu Szpila przed czasem, a nawet ewentualny remis mi chodzi po głowie. Wszyscy mówią, że ciężka walka dla Szpili, a dla Łukasza nie? Nigdy z kimś takim nie walczył jak Szpila. Czekam z niecierpliwością.

Więcej typów na stronie "Super Expressu" >>