Patronat medialny


 


W sobotę oficjalnie zostały podpisane kontrakty na walkę pomiędzy Arturem Szpilką (24-4, 16 KO) i Łukaszem Rózańskim (13-0, 12 KO). Dla byłego challengera WBC wagi ciężkiej ma być to ostatni występ jako zawodnika grupy KnockOut Promotions. Choć w ciągu minionych kilku tygodni "Szpila" nie zawsze wyrażał się o swoim promotorze pochlebnie, dziś na Twitterze postanowił pochwalić szefa KnockOutu.

"Naszła mnie taka refleksja... Wielu rzeczy nie doceniałem u Andrzeja Wasilewskiego. Wydawało mi się, że tylko mi się należy. Tak było w obie strony. Andrzeju, dziękuje i wybaczam Ci wszystko. Ty się bierz do roboty, zróbmy galę, jakiej nie widział nikt... niech sąsiedzi walą, walą do drzwi... niech cały wiruje świat." - napisał Szpilka, dodając później: "Łatwo się mówi, jak wszystko się ma od promotora... gorzej jak popatrzy się na innych chłopaków... i jak samemu trzeba wszystko załatwiać . Żeby nie było, że jakieś podlizywanie. Nie w moim stylu..."

Do pojedynku Artura Szpilki z Łukaszem Różańskim, którego stawką będzie pas WBC International kategorii bridger, dojdzie 8 maja w Rzeszowie.