Patronat medialny


 


Murat Gasijew (26-1, 19 KO) stracił w sobotnim finale World Boxing Super Series na rzecz Oleksandra Usyka mistrzowskie pasy WBA i IBF wagi ciężkiej, ale nie stracił kibiców. 

Jak informują rosyjskie media, urodzonego w Północnej Osetti "Irona" powitały w niedzielę na lotnisku we Władykaukazie ponad 2 tysiące kibiców! Gasijew został podjęty tradycyjnymi piwem i pierogami, a następnie w eskorcie udekorowanych osetyńskimi flagami samochodów udał się w kierunku miasta.

- Oczywiście nie chciałem tak rozczarować moich fanów, ale taki jest sport. Z pomocą Boga wrócę na ring z nowymi siłami - skomentował Gasijew pierwszą porażkę w zawodowej karierze.