Patronat medialny


 


Trener Murata Gasjewa (26-0, 19 KO) Abel Sanchez jest optymistą przed sobotnią walką z Oleksandrem Usykiem (14-0, 11 KO). Słynny szkoleniowiec zaznacza jednak, że jego podopieczny nie może sobie pozwolić na pasywność w pierwszych rundach, co zdarzyło mu się w lutowej konfrontacji z Yunierem Dorticosem. 

- Tym razem nie może tak boksować, bo przegramy pierwszą połowę walki i będzie to potem zbyt trudne do odrobienia - mówi Sanchez. - Usyk na pewno wygra kilka rund, bo to bardzo doświadczony pięściarz, chociaż jeśli zaboksuje jak z Briedisem, to szybko zostanie znokautowany. Jeżeli jednak połączy to, co robił z Briedisem z tym, co pokazywał wcześniej, będziemy mieli świetny pojedynek!

- Nokaut widzę raczej w późniejszych rundach. Usyk jest wyjątkowym zawodnikiem i wątpię, by szybko dał się czymś złapać. Sądzę, że z czasem Gasijew go rozbije, Usyk popełni błąd i Murat to wykorzysta - przewiduje opiekun Rosjanina. 

Stawką potyczki Oleksandra Usyka z Muratem Gaisjewem będą cztery mistrzowskie pasy kategorii junior ciężkiej. Zwycięzca boju otrzyma także trofeum Muhamma Alego za triumf w turnieju World Boxing Super Series i tytuł czempiona magazynu "The Ring".