Patronat medialny


 



21 lipca na gali w Moskwie Murat Gasijew (26-0, 19 KO) skrzyżuje rękawice z Oleksandrem Usykiem (14-0, 11 KO) w finałowym pojedynku turnieju World Boxing Super Series kategorii junior ciężkiej.

- Jestem podekscytowany zbliżającym się bojem. Zdaję sobie sprawę, jaka jest waga tej walki i mam nadzieję, że przejdzie ona do historii boksu - mówi Gasijew.

Rosjanin przekonuje jednak, że stawka starcia nie powoduje u niego zbyt wielkiego stresu. - Emocjonalnie podchodzę do tej walki tak jak do wielu innych. Wiem, o co jest gra i szykuje się najlepiej jak mogę. To dla mnie pojedynek o wszystko, ale dla mnie każda walka od 2016 roku była podobna - porażka spychałaby mnie w dół. Jedyna różnica to liczba pasów i fakt, że od spełnienia marzeń dzieli mnie tylko jeden krok - dodaje niepokonany Rosjanin, który z Usykiem zaboksuje o mistrzowskie tytuły federacji WBA, WBO, IBF i WBC.