Patronat medialny


 


Sobotni występ Marcina Najmana na gali Fame MMA komentowany był nie tylko przez internautów. Swoją opinię wyraził także Tomasz Adamek, który na temat "El Testosterona" wypowiedział się na Facebooku.

"Najman nie pompuj ludzi, bo nikt ci i tak nie uwierzy w twoje umiejętności bo ich nigdy nie miałeś i nie będzie miał. Bierz się chłopie do normalnej roboty i pracuj ciężko na rodzinę i nie niszcz polskiego sportu, bo ludzie poprzez takich ludzi jak ty, od sportu odchodzą. Kończ waść, wstydu oszczędź, a to, że mieszkasz w Częstochowie, idź do Sanktuarium i módl się, prosząc Dobrego Boga o rozeznanie" - napisał "Góral".

Najman, który w sobotę został zastopowany przez strongmana i kulturystę Piotra Piechowiaka wobec wpisu ex-czempiona nie pozostał obojętny. 

"Tomaszu Adamku , miałeś okazje siedzieć cicho, ale jak widać jej nie wykorzystałeś , wiec i ja cicho siedział nie będę." - napisał "El Testosteron". - "Od kiedy to mistrz świata dwóch kategorii wagowych interesuje się walkami Fame mma które jest show i widowiskiem, a nie organizacją wyłaniającą mistrzów świata? Byłeś bardzo dobrym sportowcem, ale niestety małym człowiekiem. Zawsze miałeś kompleks Andrzeja Gołoty i słusznie. Bo nigdy kibice nie pokochali Cię jak jego Tym bardziej wówczas gdy po jego plecach zacząłeś walczyć na galach w USA. Otworzył ci furtki  a ty mu podziękowałeś w ten sposób, że po trapiących go kontuzjach i operacjach wyzwałeś go do walki. (...) Sparowaliśmy ze sobą kilkakrotnie. Obserwowało to trzech świadków. Jerzy Kulej , Andrzej Gmitruk i Ryszard Opiatowski. Z tej trójki tylko Ryszard żyje. Mógłby wiec powiedzieć czy faktycznie tak bardzo wówczas w ringu dominowałeś." - napisał na swoim fanpege'u Marcin Najman.

Add a comment

Znalezione obrazy dla zapytania: adamek saleta ringpolska.pl

11 lipca w Bielsku-Białej swoją bogatą karierę pięściarską zakończy Tomasz Adamek (53-6, 31 KO). Jak poinformował "Super Express", 43-letni "Góral" pożegna się z kibicami pokazowym pojedynkiem z Przemysławem Saletą. Dwa tygodnie później Adamek gościł będzie na ślubie swojej starszej córki Roksany.

Adamek i Saleta mieli okazję już skrzyżować ze sobą rękawice w oficjalnej walce, 5 lat temu w Łodzi - bój zakończył się po piątej rundzie, gdy były mistrz Europy pozostał w narożniku ze względu na kontuzję barku.

Tomasz Adamek na zawodowych ringach walczył od 1999 roku, zdobywając mistrzowskie pasy wag półciężkiej i junior ciężkiej. Próbował także - jednak bez powodzenia - sięgnąć po tytuł kategorii ciężkiej. Po raz ostatni boksował w październiku 2018 roku, przegrywając przez nokaut z Jarrellem Millerem.

Add a comment

Tomasz Adamek (53-6, 31 KO) w rozmowie z Radio Rampa powiedział, że latem chciałby pożegnać się z kibicami, na gali w Polsce, "przed weselem córki w lipcu."

Popularny "Góral", który w grudniu skończył 43 lata, po raz ostatni boksował w październiku 2018 roku, przegrywając przez nokaut z Jarrellem Millerem. 

Adamek na zawodowych ringach walczył od 1999 roku, zdobywając mistrzowskie pasy wag półciężkiej i junior ciężkiej. Próbował także - jednak bez powodzenia - sięgnąć po tytuł kategorii ciężkiej.

Add a comment

Były mistrz świata dwóch kategorii wagowych Tomasz Adamek (53-6, 31 KO) zdradził w rozmowie z Telewizją Polską, że w listopadzie na gali organizowanej w Polsce ma stoczyć swoją ostatnią walkę w zawodowej karierze.

- Jest propozycja, żeby pod koniec listopada zaboksować w Polsce. Wejdę do ringu, a po walce wezmę mikrofon i podziękuje kibicom za te wszystkie lata - mówi "Góral", deklarując jednocześnie, że ma być to faktycznie ostatnie pożegnanie z ringiem.

- Mam już 43 lata. Dziękuję Bogu, że nigdy nie miałem poważnych kontuzji poza złamanym nosem. Udało się przejść przez wszystkie walki bez trwałych urazów, mam dobrą pamięć i oby tak było dalej - dodaje Adamek.

Ostatnią walkę Tomasz Adamek stoczył w październiku ubiegłego roku. Polak przegrał przez nokaut z Jarrellem Millerem.

Add a comment

Tomasz Adamek (53-6, 31 KO) w rozmowie z Januszem Pinderą potwierdził, że rozważa stoczenie jeszcze jednej walki. "Góral" zaznaczył jednak, że nie byłoby to starcie z rywalem światowej klasy.

- W rachubę wchodzi tylko jakiś lekki pojedynek na pożegnanie z kibicami. Nic więcej, swoje już w boksie zrobiłem - powiedział były czempion wag półciężkiej i junior ciężkiej.

42-letni Tomasz Adamek po raz ostatni boksował w październiku ubiegłego roku, przegrywając w drugiej rundzie z Jarrellem Millerem.

Add a comment

Tomasz Adamek (53-6, 31 KO) zadeklarował w rozmowie z "Super Expressem", że jednak zdecyduje się na powrót między liny. Motywacją dla "Górala" ma być chęć zdobycia pieniędzy na zakup nowego auta.

W ostatnich dniach New Jersey nawiedziła ulewa, w wyniku której zniszczeniu uległ należący do byłego czempiona Mercedes 550S.

-  Wracam do boksu, by zarobić na nowego mercedesa. Jestem swoim fanom winny przynajmniej jeszcze jedną i to pożegnalną walkę - powiedział "Super Expressowi" pięściarz z Gilowic.

42-letni Tomasz Adamek po raz ostatni boksował w październiku ubiegłego roku, przegrywając przez nokaut w drugiej rundzie z Jarrellem Millerem. "Góral" początkowo oświadczył, że kończy sportową karierę, ale później spekulowano na temat jego powrotu na ring 6 kwietnia w Katowicach, do którego jednak ostatecznie nie doszło.

Tomasz Adamek w ostatnich latach boksował w kategorii ciężkiej, jednak największe sukcesy odnosił wcześniej w wagach półciężkiej i junior ciężkiej, w których sięgał po mistrzowskie pasy.

Add a comment

Były mistrz świata dwóch kategorii wagowych Tomasz Adamek (53-6, 31 KO) zapowiedział w rozmowie z polsatsport.pl, że zamierza stoczyć pożegnalną walkę. Według "Górala" taki pojedynek mógłby odbyć się już latem.

- Chcę się pożegnać z kibicami na tym polskim paszporcie. Mam nadzieję, że to nastąpi jeszcze w tym roku – w lecie czy po nim. Nie wiem jeszcze dokładnie - mówi Adamek.

- Wyjdę na pożegnanie, na kilka dobrych rund. Pożegnać się z ringiem i powiedzieć kibicom „dziękuję!”, bo całą moją karierę mi kibicowali, wspierali. Myślę, że z prezesem Zygmuntem Solorzem to dogramy - dodaje 42-latek.

Tomasz Adamek ostatnią walkę stoczył w październiku ubiegłego roku. Polak przegrał przez nokaut w drugiej rundzie z Jarrellem Millerem, który w ostatnim czasie trzykrotnie został przyłapany na stosowaniu niedozwolonych środków dopingujących.

Add a comment

Coraz więcej wskazuje na to, że Tomasz Adamek (53-6, 31 KO) jednak zaboksuje 6 kwietnia na gali w Katowicach. Jeszcze dwa dni temu organizator imprezy Mateusz Borek pisał na Twiterze, że 42-letni czempion dwóch kategorii wagowych na Śląsk "ma przyjechać w ładnym garniturze i odebrać odznaczenia i dyplomy". W opublikowanej wczoraj przez "Przegląd Sportowy" rozmowie szef MB Promotions na temat ewentualnego powrotu na ring "Górala" wypowiada się jednak w nieco innym tonie.

- Trener [Adamka] Gus Curren będzie w Polsce od 18 lutego. Ja nie naciskam, to suwerenna decyzja Tomka. On pewnie chce tej walki, ale w domu w Kearny w stanie New Jersey jest tylko jeden szef i nie jest to Tomek, lecz jego żona Dorota. A po pojedynku z Abellem głęboko schowała paszport - mówi Borek.

Tomasz Adamek po raz ostatni boksował w październiku, przegrywając przez nokaut z Jarrellem Millerem. Dla mistrza z Gilowic była to czwarta porażka w ostatnich ośmiu walkach. 

Add a comment

Wygląda na to, że październikowa walka z Jarrellem Millerem okaże się jednak ostatnią w bogatej karierze Tomasza Adamka (53-6, 31 KO). 

Wczorajsza publikacja plakatu zaplanowanej na 6 kwietnia gali MB Promotions zatytułowanej "Ostatni Taniec" z widoczną w tle twarzą "Górala" sugerować mogły, że czempion dwóch kategorii wagowych skusi się na jeszcze jeden pojedynek. Kwestię niejednoznacznej grafiki wyjaśnił na Twitterze Mateusz Borek, komentując wpis Andrzeja Kostyry.

"To są oczy patrona. Ma przyjechać w ładnym garniturze i odebrać odznaczenia i dyplomy." - napisał organizator kwietniowej imprezy, na której wystąpią m.in. Mariusz Wach, Damian Jonak, Robert Parzęczewski i Adam Balski.

Add a comment

 

Tomasz Adamek stoi w obliczu decyzji, czy w kwietniu wejść do ringu przy akompaniamencie braw, odebrać gratulacje i przemówić do kibiców, czy stoczyć benefisową walkę, numer 60. na zawodowym ringu. - To jego wybór, ja go nie naciskam - zapewnia w rozmowie z Interią Mateusz Borek, przyjaciel i promotor byłego dwukrotnego mistrza świata.

Dziś 42-letni "Góral" stoi przed następującym wyborem: w kwietniu może stoczyć 60. benefisowy pojedynek na gali w Polsacie lub w cywilnym ubraniu wejść do ringu i przy aplauzie publiczności otrzymać owację w podziękowaniu za piękną karierę, ozłoconą dwoma tytułami mistrza świata w wagach półciężkiej i junior ciężkiej.

Jeśli Adamek wybierze pierwszy wariant, to należy spodziewać się pojedynku z przeciętnej klasy rywalem, maksymalnie na dystansie ośmiu rund. - Jeśli w ogóle. Jak dla mnie to niech wyjdzie w garniturze, zrobimy kwadrans celebry. Ale on musi sam podjąć decyzję - podkreślił Borek w rozmowie z Interią.pl. Panowie umówili się, że termin na podjęcie ostatecznej decyzji przez "Górala" upływa 10 lutego.

Pełna treść artykułu na Interia.pl >>

 

Add a comment

Mateusz Borek w rozmowie ze sport.pl potwierdził, że możliwy jest powrót na ring Tomasza Adamka (53-6, 31 KO).

Były mistrz świata wag półciężkiej i junior ciężkiej po raz ostatni boksował w październiku, przegrywając przez nokaut w drugiej rundzie z Jarrellem Millerem. Po walce popularny "Góral", który w grudniu skończył 42 lata, oświadczył, że nie będzie już więcej wychodził do ringu. Później zaczęły się jednak pojawiać sygnały, że Adamek wiosną może stoczyć jeszcze jedną pożegnalną walkę.

Jak zdradził Mateusz Borek, Adamek zaczął przychodzić ostatnio na salę treningową, jednak decyzja o ewentualnym pojedynku nie została jeszcze podjęta.

Tomasz Adamek do tej pory trzykrotnie deklarował, że zamierza skończyć z boksem. Przed starciem z Millerem czynił to po przegranych walkach z Arturem Szpilką w 2014 i Erikiem Moliną w 2016 roku.

Add a comment