onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

Coraz więcej wskazuje na to, że Tomasz Adamek (53-6, 31 KO) jednak zaboksuje 6 kwietnia na gali w Katowicach. Jeszcze dwa dni temu organizator imprezy Mateusz Borek pisał na Twiterze, że 42-letni czempion dwóch kategorii wagowych na Śląsk "ma przyjechać w ładnym garniturze i odebrać odznaczenia i dyplomy". W opublikowanej wczoraj przez "Przegląd Sportowy" rozmowie szef MB Promotions na temat ewentualnego powrotu na ring "Górala" wypowiada się jednak w nieco innym tonie.

- Trener [Adamka] Gus Curren będzie w Polsce od 18 lutego. Ja nie naciskam, to suwerenna decyzja Tomka. On pewnie chce tej walki, ale w domu w Kearny w stanie New Jersey jest tylko jeden szef i nie jest to Tomek, lecz jego żona Dorota. A po pojedynku z Abellem głęboko schowała paszport - mówi Borek.

Tomasz Adamek po raz ostatni boksował w październiku, przegrywając przez nokaut z Jarrellem Millerem. Dla mistrza z Gilowic była to czwarta porażka w ostatnich ośmiu walkach.