onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 

 

 

 



Jarrell Miller (21-0-1, 18 KO) jest pewny siebie przed walką z Tomaszem Adamkiem (53-5, 31 KO). Wczoraj oficjalnie potwierdzono, że pojedynek pięściarzy odbędzie się 6 października na gali organizowanej w Chicago.

- Adamek szybko się zgodził na walkę ze mną i szanuję go za to, ale zadbajcie o karetkę, bo szybko go znokautuję - odgrażał się na konferencji prasowej Amerykanin.

- On nazwał mnie chłopcem, to trochę mnie rozłościło. Adamek to legenda, ale kiedy walczysz z takimi chłopcami jak ja, to czasami, nawet dorośli dostają lanie. Pokażę co potrafi ten chłopiec. Nie zamierzam przebywać w ringu zbyt długo - zapowiedział pochodzący z Nowego Jorku "Big Baby".

30-letni Miller klasyfikowany jest wysoko w rankingach wszystkich światowych federacji. Jeśli Amerykanin pokona Adamka, to wkrótce może doczekać się szansy walki o mistrzostwo świata. 

Komentarze   

+1 #1 kamilfight 2018-08-09 08:10
Jakby zamiast Millera był np. Ortiz, to wtedy można powiedzieć,że Adamek oszalał, ale jeżeli taktyka i przygotowanie będą na najwyższym poziomie to Adamek z Millerem ma naprawdę duże szansę na wygraną, o ile oczywiście pozwolą mu sędziowie :lol:
-1 #2 Szewa 2018-08-09 09:34
Spodziewalem sie duzo wiekszej roznicy gabarytow.

Adamek nie jest bez szans, przy duzej roznicy kg bedzie tez widac roznice w szybkosci i mobilnosci. Pytanie tylko czy Adamek da rade przeskakac 12 rund i czy Miller nie pojdzie po rozum do glowy i nie postara sie walki rozwiazac ciosami prostymi.
Przy Kliczko to Tomasz wygladal na malutkiego. Tutaj az tak to nie wyglada.

I chyba bardziej wierze w wiktorie Tomka niz gdyby na jego miejscu byl mlodszy Szpilka
-1 #3 ALiBudda 2018-08-09 10:01
W sumie to już większych kozaków wychodził Adamek. Racjonalnie uważam, że to chyba ostatnia duża wypłata Tomka. Niemniej serce mi mówi, że Adamek wcale nie jest bez szans.

Nie masz uprawnień do komentowania

Najnowsze komentarze