Patronat medialny


 


Jutro na gali w Częstochowie Tomasz Adamek (51-5, 30 KO) zmierzy się z Fredem Kassim (18-6-1, 10 KO). Rywal Polaka zaskoczył podczas dzisiejszej ceremonii ważenia niezwykle niską wagą. 92,8 kg to blisko 15 kilo mniej niż  Kameruńczyk zanotował przed swoją poprzednią walką, z Jarrellem Millerem. Adamek twierdzi, że forma Kassiego nie robi na nim szczególnego wrażenia.

- Jakiej wagi by nie miał, ja na pewno zrobię wszystko, żeby dobrze wypaść, bo kibice po to włączają telewizory i po to przychodzą do areny - powiedział polski czempion. - Jestem przygotowany na otwartą wojnę i zobaczymy, co wniesie do ringu Kassi!

- Będę starał się sprostać i wygrać walkę w dobrym stylu. Niska waga rywal nie oznacza, że trzeba się bać, szybki Adamek wygra z każdym - oświadczył pięściarz z Gilowic, który w przeciwieństwie do oponenta trochę przytył od ostatniej walki. Zapytany o nieco wyższą wagę Adamek odparł z uśmiechem: - Dobre jedzenie, polskie...