Patronat medialny


 


Witalij Kliczko- Powiem tak: jeśli Adamek zdecyduje się walczyć ze mną lub moim bratem Władymirem, to nie będzie miał lekko - ocenił Witalij Kliczko (41-1, 38 KO) po wygranej nad Shannonem Briggsem (51-6, 45 KO).

Przegląd Sportowy: Przed walką Briggs zapowiadał, że będzie dla pana najtrudniejszym przeciwnikiem w karierze. Raczej nie potwierdziła się ta opinia...
Witalij Kliczko: Przed walką niektórym mogło się tak wydawać. Wiedziałem, że przyjdzie mi walczyć z trudnym, doświadczonym rywalem. To właśnie do Briggsa należy rekord świata jeśli chodzi o zwycięstwa przez nokaut w pierwszej rundzie. Nasz pojedynek był jednak jednostronny, całkowicie kontrolowałem poczynania rywala i przewidywałem wszystkie jego ruchy. Nie dałem mu żadnych szans. Chciałem wygrać przez nokaut. Tym razem się nie udało. Bywa.(...)

PS: W mediach pojawiały się ostatnio informacje, że pański obóz prowadzi negocjacje w sprawie walki z Tomaszem Adamkiem, która miałaby się odbyć w marcu. Sprawa jest ciągle aktualna?
WK: Prowadzimy negocjacje z wieloma zawodnikami. Co do Adamka, to wciąż nie mogę powiedzieć nic konkretnego.

PS: Oglądał pan walkę Adamka z Michaelem Grantem? Z równie wysokim zawodnikiem nie walczył nigdy przedtem. Jak pan ocenia to starcie?
WK: Powiem tak: jeśli Adamek zdecyduje się walczyć ze mną lub moim bratem Władymirem, to nie będzie miał lekko.

Więcej w poniedziałkowym "Przeglądzie Sportowym".