Patronat medialny


 


Tomasz AdamekTomasz Adamek (42-1, 27 KO) jest bliski podpisania kontraktu, który zmieni jego życie. 12 marca przyszłego roku w Madison Square Garden Góral stoczy pojedynek z Witalijem Kliczką (40-2, 38 KO) o pas mistrza świata organizacji WBC. - Z tego, co wiem, w październiku bracia Kliczkowie mają przylecieć do Nowego Jorku. Jednak szczegółów tej wizyty nie znam. Jeśli pojedynek zostanie zakontraktowany, to będę walczył i już. Od tego jestem. Oby tylko nie stawiali żadnych dziwnych warunków. Takich nie do spełnienia - powiedział "Przeglądowi Sportowemu" Adamek.

Przedstawiciel ukraińskich bokserów Shelly Finkel skontaktował się już z promotorami "Górala" i amerykańską telewizją. Szef HBO Sports Ross Greenburg jest zainteresowany pokazaniem walk Kliczków w Stanach, ale... - Przeciwnikiem Ukraińców mieliby być David Haye albo Adamek. Innej możliwości nie widzę - stwierdził Greenburg.

Jak wiadomo Brytyjczyk, do którego należy pas organizacji WBA, unika starcia z Kliczkami. Zostaje Adamek, który warunki fizyczne ma podobne do Haye, ale jest... znacznie odważniejszy. Niewykluczone, że to właśnie Greenburg sprowadza Ukraińców do Nowego Jorku, bo musi zorientować się, ile zażądają za walki. Ma to znaczenie przy planowaniu przyszłorocznego budżetu telewizji HBO. Szacuje się, że za wcześniejsze pojedynki braci w USA płacono po 2-3 mln dolarów. Teraz stawka może być wyższa. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, do współpromotora Polaka Ziggy'ego Rozalskiego telefonowali właściciele Madison Square Garden i pytali, co myśli o walce jego zawodnika ze starszym z braci Kliczków, Witalijem.

Więcej we wtorkowym "Przeglądzie Sportowym".