onet.pl sport


ARTV Chicago


Przegląd Sportowy

Patronat medialny





 



Robert Parzęczewski (23-1, 16 KO) dopisał do swojego rekordu kolejną cenną wygraną przed czasem, nokautując w drugiej rundzie walki wieczoru sobotniej gali w Katowicach Dimitrija Czudinowa (21-4-2, 13 KO).

Pojedynek od pierwszego gongu toczył się pod dyktando "Araba" górującego nad oponentem z Rosji warunkami fizycznymi, siłą i szybkością. Co prawda Czudinow szedł do przodu, jednak to Polak bił skuteczniej i mocniej. 

W drugim starciu Parzęczewski dobrze skontrował prawą ręką i Czudinow padł na matę po raz pierwszy. Gdy walkę wznowiono, Polak zasypał przeciwnika serią ciosów na korpus, jednak Rosjanin zdołał wyjść z opresji. Jak się okazało tylko na chwilę, bo kilka sekund później zainkasował prawy sierpowy, który zakończył pojedynek.