Miasto Wałcz

Patronat medialny


 

17 września w Londynie Piotr Wilczewski (29-1, 10 KO) przystąpi do pierwszej obrony tytułu mistrza Europy kategorii super średniej i zmierzy się z mistrzem olimpijskim z Pekinu - Jamesem DeGalem (10-1, 8 KO).

Polski pięściarz liczy na wsparcie polskich kibiców i jest przekonany, że wyjdzie z tego starcia zwycięsko. 

- Przyjeżdżam do Londyny z moim pasem i chce z nim wrócić do domu. Nie przyjeżdżam tutaj po to, żeby go oddać. To moja pierwsza walka tutaj i mam nadzieję, że sprawi ona, że moje nazwisko będzie bardziej rozpoznawalne poza granicami Polski i da mi szansę walki o tytuł mistrza świata - mówi Wilczewski. - Wygram. Jest jednak za wcześnie by mówić czy go znokautuje czy wygram na punkty. Na trybunach będzie wiele polskich kibiców. Walka będzie reklamowana zarówno w Polsce jak i tutaj. Jestem pewien, że będzie mnie dopingowało nawet więcej kibiców niż podczas moich walk w Polsce.